Szymon Szymański (pomocnik Ruchu):
- Mecz nie był najlepszy, natomiast sztuką jest wygrać 1:0 po takim spotkaniu, a nie cztery czy pięć do zera, gdy gra się super. Cieszy drugie z rzędu zero z tyłu i jedziemy dalej. Do końca nie widziałem, czy bramkarz ruszył obiema nogami za linię, ale też protestowałem, bo wiadomo teraz sprawdza się wszystkie sytuacje. Szczęśliwie karny został powtórzony i cieszę się, że udało się go zamienić na bramkę. Widziałem, że chłopaki i trenerzy wierzyli we mnie. Chciałem uderzać tego drugiego karnego i super, że udało się strzelić. Najważniejsze są punkty. W pierwszych kolejkach graliśmy wyśmienicie, a nie punktowaliśmy. Na przekroju całego sezonu nie da się zagrać wszystkich meczów idealnie i sztuką jest wygrać mimo słabszego dnia.
Ksawery Kukułka (obrońca Stali)
- Po tabeli widać, że potrzebne nam są punkty, ale z przebiegu meczu Ruch wygrał zasłużenie. Szczególnie w pierwszej części ciężko było nam coś zbudować, Ruch był ciągle na naszej połowie i padła bramka z karnego. Po przerwie wyglądało to lepiej, ale dużo pracy przed nami, bo już w piątek mamy kolejny mecz. Brakuje nam konkretów i lepszych sytuacji.