Piast Gliwice po dziewięciu kolejkach z siedmioma punktami na koncie zajmuje czternaste miejsce w tabeli ekstraklasy. Pomocnik beniaminka - Mariusz Muszalik zapewnia jednak, że drużynę stać na dużo lepszą lokatę i nadszedł najwyższy czas, by to udowodnić. - Jeżeli zagramy tak agresywnie i odważnie, jak w meczu z Wisłą i wykorzystamy stworzone sytuacje, to na pewno będzie dobrze. W tym meczu interesuje nas tylko zwycięstwo. Musimy zdobyć trzy punkty - zapewnia 29-letni zawodnik.
Muszalik twierdzi, że dla Piasta mecz z "Niebieskimi" jest bardzo ważny. - Ruch to nasz bezpośredni rywal w walce o te bezpieczne pozycje w tabeli. Jesteśmy dobrej myśli i obyśmy wygrali ten mecz - mówi. - Nie liczyłbym na to, że chorzowianie będą zbyt pewni siebie. Chociaż jakieś rozprężenie w ich szeregach może być. Skoro wygrali z Lechem, to pomyślą sobie: jedziemy na Piasta, to spokojnie powinniśmy to spotkanie wygrać. My jednak wcale nie jesteśmy takim słabym zespołem, jakby to mogło z tabeli wynikać. Potrafimy grać w piłkę, posiadamy dobrą drużynę i ja to uparcie będę powtarzał, bo jest to naprawdę fajna ekipa. W takim meczu jak z Ruchem jest najlepsza okazja, by to udowodnić - dodaje.