Jan Woś (trener Ruchu):
- Powinniśmy wygrać mecz, który tak nam się ułożył. Proporcje między tym, co robiliśmy z przodu, a tym co wyprawialiśmy z tyłu były mocno zaburzone... Grając w przewadze jednego zawodnika po prostu powinniśmy ten mecz wygrać.
Jacek Zieliński (trener Cracovii):
- Dla kibiców super spotkanie, osiem bramek, dużo akcji, coś się działo, czerwone kartki. Trudno ocenić zdobycz z tego meczu. Przed spotkaniem byliśmy bardzo zdeterminowani, żeby wygrać i zdobyć trzy punkty. Mieliśmy kontrolę nad meczem, ale piłka nożna jest nieobliczalna. W ułamku sekundy wydarzyła się sytuacja, która kosztowała nas stratę bramki i zawodnika. Tak zaczęły się nasze problemy. W drugiej połowie musieliśmy gonić wynik, trzy razy go dogoniliśmy, ale była duża niefrasobliwość przy straconych bramkach i to nas boli.