Przed sezonem działacze Ruchu postanowili, że na stadion wejdą tylko posiadacze identyfikatorów (lub karnetów). Dzięki temu powstanie kompletna baza danych kibiców chorzowskiego klubu. Jednak wielu kibiców dopiero przed meczami wyrabia identyfikatory, co przedłużenia ich czas stania przed oknami kas. Przed ostatnim meczem z Cracovią czynnych było pięć okienek, które nie były w stanie obsłużyć na czas niespełna sześć tysięcy kibiców.
- Przed następnym meczem uruchomimy więcej kas, tak aby uniknąć zaporów. Nam zależy na tym, aby kibice byli zadowoleni, bo to dla nich organizujemy mecze - mówi Dorota Jagodzińska. - Nadal uczymy się na błędach i je naprawiamy. Ostatnio liczba kas była ograniczona między innymi przez remont. Doszliśmy jednak ostatnio do porozumienia i już mogę poinformować, że przed następnym meczem czynnych będzie siedem kas - dodaje rzecznik prasowy klub.