25-letni Lubomir Guldan jednak nie zagra w chorzowskim Ruchu. Okazało się, że słowacki obrońca ma wciąż ważny kontrakt ze swoim poprzednim klubem szwajcarskim FC Thun 1898.
- Myślę, że w sprawie transferu Guldana należą się kibicom wyjaśnienia. Zawodnik zachował się wobec nas niezbyt poważnie. Cały czas zapewniał nas, że jego kontrakt z FC Thun został rozwiązany, więc zaprosiliśmy go na treningi, a następnie zrobili dokładne badania medyczne. Kiedy już chcieliśmy podpisać umowę, to poprosiliśmy go o dokumenty ze Szwajcarii i wówczas okazało się, że on nadal jest związany kontraktem z poprzednim klubem. Guldan nie grał fair i temat jego transferu jest zamknięty. Na pewno nie będzie grał na Cichej - powiedział dyrektor Ruchu Mirosław Mosór.