Marcin Sobczak (napastnik Ruchu):
- Cieszę się, że zdobyłem zwycięską bramkę, bo tego się ode mnie wymaga. Był to nasz pierwszy mecz z sercem na piersi i myślę, że dodało nam ono jeszcze więcej sił. Mam nadzieję, że skończy się w końcu ten cyrk i w końcu zagramy w niedzielę normalny mecz. Dostaliśmy już zapewnienie, że tak będzie na 100%. Liczę, że w lidze otrzymam szansę od trenera i ją wykorzystam.
Stanisław Wróbel (napastnik Piasta):
- Miałem jedną doskonałą sytuację w drugiej połowie. Byłem pewny, że ją wykorzystam, ale czasem być pewnym to zbyt mało. Zasłużyliśmy sobie na bramkę, bo stworzyliśmy sobie parę dobrych okazji. W pierwszej połowie zagraliśmy zbyt bojaźliwie, mogliśmy zaatakować agresywniej, jak na początku drugiej części. Świetnie, że trafił nam się sparing z dobrym rywalem. Dzięki temu można jeszcze wyciągnąć wnioski, naprawić błędy i już za tydzień grać o ligowe punkty.