Podopieczni trenera Duszana Radolsky'ego zamiast popołudniowego treningu zagrali sparing z drużyną występującą w Młodej Ekstraklasie. "Niebiescy" pokonali swoich młodszych kolegów 2:1 po bramkach Grzegorza Barana i Piotra Ćwielonga z rzutu karnego. Gola dla MESY zdobył Michał Haftkowski. - Była to taka wewnętrzna gierka, dzięki której mamy przegląd wszystkich zawodników - powiedział po spotkaniu słowacki szkoleniowiec.
- Brakuje nam jeszcze świeżości. Młodsi chłopcy byli od nas troszeczkę szybsi. Dlatego myślę, że ta cała sytuacja z odwoływaniem kolejek wyjdzie nam na korzyść i na pierwszy mecz będziemy bardzo dobrze przygotowani - stwierdził Maciej Scherfchen, który pokusił się o ocenę obecnej sytuacji w polskiej lidze. - Nikogo nie dziwi taka sytuacja. Trzeba się spodziewać wszystkiego, nie wiemy nawet kiedy będziemy grać. Jeśli uda się za tydzień, to rozpoczniemy derbami z Górnikiem, czyli ważnym meczem dla Ruchu. Będziemy się musieli wtedy bardzo mocno skoncentrować i zrobić wszystko, żeby wygrać.
Ruch Chorzów 2:1 (1:0, 1:1) Ruch Chorzów (ME)
Bramki: Baran 7', Ćwielong 88' (k) - Haftkowski 35'