Piłkarze Ruchu przegrali drugi sparing z rzedu. Chorzowianie ulegli 8. drużynie czeskiej Gambrinus ligi - Tescomie Zlin. Jedyny gol padł w 16. minucie meczu. Po strzale zza pola karnego piłka odbiła się rykoszetem i spadła pod nogi Karela Kroupy, który bez problemu z bliskiej odległości pokonał Pilarza.
W 10. minucie Ireneusz Adamski musiał zostać zastąpiony przez Toniego Golema, ponieważ w starciu z rywalem doznał urazu rozcięcia łuku brwiowego.
Podopieczni trenera Radolsky'ego kolejne spotkanie towarzyskie rozegrają w sobotę o godz. 11 w Bańskiej Bystrzycy. Ich rywalem będzie tamtejsza Dukla.