- Klub z Krakowa jest zainteresowany powrotem Piotrka - przyznaje Tomasz Kaczmarczyk, menedżer piłkarza. Ćwielong gra w Chorzowie na zasadzie wypożyczenia. Umowa obowiązuje co prawda do końca roku, ale jest w niej zapis, że Wisła może w każdej chwili zadecydować o powrocie swojego zawodnika.
- Wisła nie prowadzi w tej chwili ożywionej polityki transferowej. Bardziej traci niż zyskuje nowych piłkarzy. Stąd pewnie i pomysł, by włączyć do kadry Ćwielonga. To jeszcze nie przesądzałoby o tym, że Piotrek zagra w Wiśle w nowym sezonie, ale na pewno pozwoliłoby trenerowi Skorży ocenić, czy takie rozwiązanie ma sens już teraz. Sprawa powinna się rozstrzygnąć najdalej do najbliższej środy - mówi Kaczmarczyk.
Działacze Ruchu twierdzą, że są przygotowani na takie rozwiązanie. W klubie myśli się już, kim ewentualnie zastąpić Ćwielonga. Podobnie ma się sprawa z Pavolem Balazem, którym też ma propozycje z innych klubów. - Do końca czerwca chcemy wiedzieć, czy możemy liczyć na Balaza - tłumaczy Mirosław Mosór, dyrektor klubu.
Wciąż możliwy jest też transfer Łukasza Surmy - decyzja należy do piłkarza.