strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Henryk Wieczorek: "kibicował Ruchowi, grał w Górniku"
  • Data: 26.02.08; 21:10  Dodał: Robson
Działacze przed derbami podgrzewali atmosferę, tak jakby piłkarze sami nie umieli się zmobilizować. Kiedy zacząłem w Ruchu pracować jako trener, niektórzy nie mogli mi zapomnieć, że wcześniej grałem w Górniku - mówi Henryk Wieczorek, pochodzący z Chorzowa wieloletni as drużyny z Zabrza
Piłkarskie losy Henryka Wieczorka nieustannie krążyły między Chorzowem i Zabrzem. Chorzowianin, wychowanek miejscowego klubu, ale na mistrzostwa świata i igrzyska olimpijskie pojechał jako piłkarz Górnika. W roli trenera doprowadził Ruch do mistrzostwa Polski, jako oldboj wkładał koszulkę Górnika. Od 2003 roku jest przewodniczącym Rady Miasta w Chorzowie. Ojciec Teodor Wieczorek z Ruchem zdobywał jako szkoleniowiec mistrzostwo Polski, a z Górnikiem wicemistrzostwo.

Rozmowa z Henrykiem Wieczorkiem

Piotr Zawadzki: Czegoś tu nie rozumiem. Czołowy junior Stadionu Śląskiego Chorzów zamiast do trenowanego przez ojca Ruchu trafił do ROW-u Rybnik.

Henryk Wieczorek: Działacze Ruchu jakoś nie byli mną zainteresowani, a ojciec na nich nie naciskał. Może dlatego, że Ruch, wtedy mistrz Polski, miał w obronie świetnych piłkarzy: Antoniego Nierobę czy Jurka Wyrobka, a ze mnie nie był znowu jakiś orzeł. ROW to był dla mnie dobry wybór. Od razu znalazłem miejsce w składzie, już jako 19-latek zacząłem regularnie grać w lidze. Owszem, potem Ruch starał się o mnie, ale w ROW-ie było mi dobrze. Chociaż może trochę żal, że nie zagrałem u niebieskich, bo miałbym przynajmniej jakieś mistrzostwo Polski. Bo w Górniku byłem tylko wicemistrzem.

Chodził Pan na mecze Ruchu?

- Tak, nadal chodzę. Gdy ojciec trenował w latach 60. Ruch, to niekiedy zabierał mnie na ławkę. Mogłem przycupnąć na jej skraju. Ale najczęściej siedziałem na trybunie naprzeciwko krytej albo pod zegarem. Kibicowałem Ruchowi, ale to nie była ślepa miłość. Ja sprzyjałem tym klubom, które akurat trenował ojciec. Bez wyjątku! Kiedyś Ruch grał na Cichej z prowadzonym przez ojca Zagłębiem. Jak Ruch stracił gola, to byłem jedynym, który wyskoczył do góry. Było gorąco...

W 1973 roku przeszliście z ojcem z ROW-u do Górnika.

- To przypadek, że stało się to w tym samym czasie. Ja o przejściu do Zabrza wiedziałem pół roku wcześniej, ojciec dostał propozycję później.

Wreszcie mógł Pan zagrać w wielkich derbach z Ruchem.

- Z Górnika odchodziło akurat całe pokolenie najlepszych piłkarzy. Ruch szedł w górę i miał okazję, żeby wziąć rewanż za lata niepowodzeń. Grałem przeciwko świetnym piłkarzom. Joachim Marx - silny fizycznie, miał niesamowite uderzenie z prawej nogi. Jasiu Benigier - ruchliwy, umiał się znaleźć w polu karnym. Bronek Bula - podania miał celne na milimetry, ciężko je było przeciąć. Strzeliłem Ruchowi gola, i to na Cichej. Jako piłkarz ROW-u też mi się to udało. ROW przez pięć albo sześć meczów nie potrafił strzelić gola i trener Edward Jankowski wymyślił, że to ja mam przerwać tę niemoc. Przesunął mnie z obrony do pomocy. Przy stanie 0:1 dopadłem skaczącej piłki. Przyznam się, że celowałem w nią, a nie w bramkę. Ale wpadło!

Miał Pan kolegów w Ruchu?

- Z Jurkiem Wyrobkiem wyszliśmy z tego samego klubu, graliśmy razem w reprezentacji, doprowadziliśmy Ruch do mistrzostwa Polski. To do dziś mój przyjaciel. Świetnie się znałem z Albinem Wirą albo Heńkiem Duszą. Dlatego nie było mowy o brutalnej grze. Jakbyśmy sobie potem spojrzeli w oczy? To już bardziej derbami podniecali się działacze. Często niepotrzebnie podgrzewali atmosferę, jakbyśmy sami nie umieli się zmobilizować. Prezes Górnika Jan Szlachta obiecywał dodatkowe premie. Ale w Zabrzu nie było takich tradycji jak w Ruchu, więc ciśnienie było mniejsze. Kiedy zacząłem pracować na Cichej jako trener, natrafiłem na mur nieufności. Niektórzy działacze dawali mi odczuć, że byłem kiedyś piłkarzem Górnika. Dam przykład: zorganizowano mistrzostwa oldbojów. Wystąpiłem w Górniku, wygraliśmy turniej. Fajna zabawa. Na drugi dzień wielkie legendy Ruchu omijały mnie w klubie szerokim łukiem. Jak mogłem im to zrobić!

Grając w Górniku, mieszkał Pan w Chorzowie?

- Tak, najpierw z rodzicami przy ul. Kilińskiego, a potem na Młodzieżowej, naprzeciwko AKS-u. Pewnie chce pan wiedzieć, czy spotkały mnie jakieś nieprzyjemności? Nie, nie, moi koledzy z Chorzowa byli też kibicami Górnika. Bo zabrzanie w tamtych czasach to była duma całej Polski. Teraz kibiców Górnika można jeszcze spotkać wśród starszych chorzowian. U młodzieży już nie.

Wybiera się Pan na niedzielne derby?

- Oczywiście. Ojciec też się wybiera. Był w szoku, jak się dowiedział, że na Śląskim będzie 40 tysięcy widzów. Ja na co dzień kibicuję Ruchowi, ale w tym meczu zadowoliłby mnie remis.

Myśli Pan, że dla Słowaka Borisa Peskovicia albo Serba Jovana Ninkovicia derby to także wyjątkowa sprawa?

- Obawiam się, że nie. Za moich czasów w obu klubach grali w większości ludzie związani z regionem, z oboma miastami. Dlatego to była nasza lokalna sprawa do załatwienia.

* Henryk Wieczorek, były piłkarz ROW-u Rybnik, Górnika Zabrze i AJ Auxerre. 18-krotny reprezentant Polski. Zagrał dziewięć razy w Wielkich Derbach Śląska, strzelił jednego gola.

źródło: Gazeta Wyborcza Katowice



Zwycięstwo po golu w ostatnich sekundach
REKLAMA
OSTATNI MECZ
4. kolejka I ligi - 14.08.2026 r. godz. 21:00, Chorzów
Czas na szpil »
Relacja LIVE »
Relacja z meczu »
Relacja z trybun »
Konferencja »
J. Wrąbel »
P. Manowski »
D. Sobociński »
Mateo »
M.Z. »
Doping »
Kulisy »
Oprawy »
Skrót meczu »
1:0
RUCH - LECHIA GDAŃSK
 Pawłowski 90'
NASTĘPNY MECZ
STAL RZESZÓW - RUCH CHORZÓW
ul. Hetmańska 69, Rzeszów
24.08.2026 r. godz. 19:00
:
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Mateusz Bąk (rezerwy)
Michał Chrapek (Piast Gliwice)
Seweryn Cieślak (Skra Cz.)
Abraham del Moral (CD Teruel)
Filip Kędziera (juniorzy)
Jakub Kristan (MFK Karvina)
Kacper Laskowski (Chrobry)
Kamil Lipiński (rezerwy)
Max Pawłowski (Raków)
Marcel Potoczny (rezerwy)
Krystian Rostek (Śląsk Wrocław)
Krystian Wachowiak (Stal Rzeszów)
Jakub Wrąbel (Miedź Legnica)
Filip Wójcik (Motor Lublin)
ODCHODZĄ
Piotr Ceglarz (Rekord Bielsko-Biała)
Kacper Dyduch (rezerwy)
Bartłomiej Gradecki (Radomiak)
Kamil Imiolek (Sparta Katowice)
Jakub Jendryka (Raków)
Szymon Karasiński (Zagłębie L.)
Kajetan Klaja (?)
Marko Kolar (Sandecja Nowy Sącz)
Maciej Krzempek (rezerwy)
Dawid Magusiak (rezerwy)
Mo Mezghrani (FK Radnicki)
Dominik Preisler (Artis Brno)
Nikodem Proczek (Pogoń Lubaczów)
Mateusz Szwoch (?)
Jakub Szymański (?)
Przemysław Szymiński (?)
Max Watson (?)
TV NIEBIESCY
REKLAMA
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Max Pawłowski1
   Szymon Szymański1
   Szymon Szymański1
ŻÓŁTE KARTKI
   Nikodem Leśniak-Paduch2
   Michał Chrapek1
   Jakub Kristan1
   Andrej Lukić1
   Shuma Nagamatsu1
   Patryk Szwedzik1
   Szymon Szymański1
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • DOŁĄCZ DO NAS!
    REKLAMA
    REKLAMA
    TABELA
    1. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 10
    2. Arka Gdynia 9
    3. Warta Poznań 9
    4. Stal Mielec 8
    5. Miedź Legnica 7
    6. Chrobry Głogów 7
    7. Polonia Warszawa 7
    8. ŁKS Łódź 7
    9. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 6
    10. Odra Opole 6
    11. Pogoń Siedlce 5
    12. Podbeskidzie Bielsko-Biała 4
    13. Polonia Bytom 4
    14. Ruch Chorzów 4
    15. Lechia Gdańsk 4
    16. Puszcza Niepołomice 3
    17. Unia Skierniewice 3
    18. Stal Rzeszów 2
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    TV NIEBIESCY
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2026 | Polityka prywatności