Widzewiacy rundę wiosenną rozpoczęli od inwazji na Poznań, gdzie stawili się w 2.200 osób. "Czerwona Armia" mogła liczyć na wsparcie 50 kibiców Ruchu Chorzów.
Ze względu na opóźnienia pociągu większość fanów weszła do sektora gości dopiero na drugą połowę, a ostatnie osoby dopiero w 80 minucie spotkania. Każdy z fanów ubrany był w czerwoną pelerynę. Łodzianie zaprezentowali oprawę "Against Modern Ultras" oraz odpalili ogromną ilość rac, z których większość wylądowała na murawie i sektorach "Lechitów". Mecz obejrzało około 22.000 widzów.
Szerszą relację z wyjazdu zamieścimy w najbliższym "Co słychać u braci?".