Wczorajszy dzień na długo pozostanie w pamięci kibiców Ruchu Chorzów. "Niebiescy", pomimo porażki na wyjeździe z Koroną Kielce 0:3, zakwalifikowali się do europejskich pucharów. Radość w Kielcach po spotkaniu była ogromna. Podobnie było w Chorzowie, kiedy to fani "Niebieskich" wrócili z wyjazdowego meczu. Kibice Ruchu z dworca na Batorym przemaszerowali ze śpiewem na ustach w kierunku stadionu, by tam wraz z piłkarzami świętować sobotni sukces.
Na trybunie górnej zjawiło się pół tysiąca fanów. Na ich przyjazd czekało 6 zawodników Ruchu: Rafał Grodzicki, Wojciech Grzyb, Łukasz Janoszka, Krzysztof Pilarz, Michał Pulkowski i Maciej Sadlok. Sympatycy wraz z zawodnikami przez ok. 30 minut bawili się na całego. Wśród śpiewanych piosenek, najczęściej intonowano "W pewnym śląskim mieście..."! Bez wątpienia był to hit wczorajszego dnia.
Kibice Ruchu podziękowali przybyłym zawodnikom za miniony sezon, wykrzykując ich nazwiska. Oprócz wspomnianej szóstki skandowano również nazwiska Andrzeja Niedzielana oraz Waldemara Fornalika.