Wczorajszy mecz z Zagłębiem Lubin przypominał spotkanie Ruchu z dnia 15 marca 2000 roku. "Niebiescy" przez długi czas przegrywali 0:1, a widowisko rozgrywało się w iście zimowych warunkach. Podczas tamtego spotkania również zarządzono przerwę na odśnieżanie boiska. Jeszcze jedno łączy te dwa mecze. 10 lat temu, jak i wczoraj część kibiców opuściła stadion przed końcowym gwizdkiem sędziego. Ci kibice, którzy uczynili to dekadę temu, nie zobaczyli bramki strzelonej przez Bartłomieja Jamroza w 89 minucie i przez Mariusza Śrutwę w doliczonym czasie gry. Ruch wówczas wygrał 2:1
Spotkanie z Ruchem Radzionków od 2:44 sek. Vid. 19hawkpna20 / YouTube
W sobotni wieczór kibice Ruchu nie oglądali już bramek. Czy jednak opuszczanie stadionu przez fanów w trakcie trwania zawodów można usprawiedliwić? Tego tematu będzie dotyczyła nasza najnowsza sonda. Zdajemy sobie sprawę, że to dość kontrowersyjny temat, ale uważamy, że warto go poruszyć. W naszych sondach chcemy poruszać aktualne tematy, które będą dawały nam cenne informacje, ale także takie, które będą tematem do dyskusji.