23-letni
Radosław Mikołajek zostaje w Rozwoju Katowice na następne pół roku. Piłkarz Ruchu Chorzów przebywa na wypożyczeniu w III-ligowym zespole od września. - Zostaję w Rozwoju do czerwca. Rozmawiałem o tym z dyrektorem i na pewno nigdzie się nie wybieram. Cieszę się, bo chciałbym mieć trochę stabilizacji - przyznaje Mikołajek.
Mikołajek przyszedł do Ruchu po rundzie jesiennej sezonu 2007/08. Rozegrał 11 spotkań w Młodej Ekstraklasie, po czym został wypożyczony na pół roku do Hetmana Zamość. W drużynie II-ligowca rozegrał 10 meczów i strzelił jedną bramkę. Kolejną rundę spędził w swoim rodzinnym Ostrowcu Świętokrzyskim. W KSZO wystąpił wówczas zaledwie trzy razy.
Po powrocie do Chorzowa ponownie został wypożyczony, tym razem na rok do Rozwoju Katowice. Z drużyną prowadzoną przez byłego zawodnika "Niebieskich" Damiana Galeję zajął na półmetku rozgrywek 4 miejsce w lidze oraz awansował do finału Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Katowice. - Rozwój jest poukładanym klubem, choć na pewno mam ambicje, aby grać w wyższej lidze. Czasami trzeba jednak zrobić jeden krok w tył, żeby potem zrobić dwa do przodu. Wiosną chciałbym regularnie grać, a później wrócić do Chorzowa i pokazać się trenerowi Ruchu - mówi "Rado".
Zawodnik w okresie przygotowawczym zagrał już w czterech sparingach, w których zdobył dwie bramki. - Jedną Polonii Bytom, a drugą Górnikowi Zabrze - wylicza. Dzięki jego trafieniu Rozwój wygrał z zespołem z ulicy Roosevelta 2:1. Mikołajek zaprezentował się także w meczu przeciwko Ruchowi Chorzów. Grał przez 60 minut, a "Niebiescy" wygrali to spotkanie 2:0 po golach Stefańskiego i Kieruzela.
Przeczytaj też » Babiarz zostaje w Tychach na kolejną rundę
źródło: Niebiescy.pl