Remigiusz Szywacz (obrońca Ruchu):
- Mecz był na wysokim poziomie. Myślę, że różnica lig nie była widoczna. To było wyrównane spotkanie z dużą ilością sytuacji. W końcówce mogliśmy się pokusić o remis, ale w pierwszej połowie też mieliśmy parę dogodnych okazji, podobnie jak Widzew. Ogólnie był to mecz na remis.
Daniel Tanżyna (obrońca Widzewa):
- Dla kibiców mecz przyjaźni, a na tym sztucznym boisku na Łodziance było to spotkanie pełne agresji, nikt nie odpuszczał. Każdy chciał ten mecz sparingowy wygrać. Obydwie drużyny testowały różne warianty, a my cieszymy się z pierwszego zwycięstwa w tym roku.