Łukasz Bereta (trener Ruchu):
- Bardzo dobrze, że mieliśmy ten mecz, bo w weekend pauzowaliśmy. Niektóre osoby mogły zagrać po kwarantannie w większym wymiarze czasowym. Dla młodych była to okazja, żeby się pokazać i bić o pierwszy skład.
W tym sezonie idzie nam bardzo dobrze. Cały czas żonglujemy zawodnikami i był taki moment, gdy nałożyły się mecze, że kilku miało kontuzje i był taki spadek formy szczególnie w lidze. Teraz wszyscy pracują na to, żeby grać w pierwszym składzie. Jest bardzo zdrowa rywalizacja i to napędza.