Łukasz Bereta (trener Ruchu):
- Zwycięstwo cieszy, ale my chcieliśmy po prostu rozegrać mecz, sparing. Jesteśmy zadowoleni, że mogliśmy zagrać na dobrej murawie i obyło się bez urazów. W pierwszej połowie po raz pierwszy zagraliśmy w ustawieniu 3-5-2. Było dużo niedociągnięć, ale będziemy to próbować. To będzie nasze ustawienie alternatywne, a później zobaczymy, jaki będzie przeciwnik, jakie będą realia, czy będziemy wygrywać, czy przegrywać. Zawsze będzie można przejść na grę trójką z tyłu.
Wyszło zarządzenie, że można zawody sportowe przeprowadzić do 150 osób. Już w sobotę odbyło się wiele sparingów, a jeżeli oni nie dostali z tego tytułu żadnych konsekwencji, to chcieliśmy skorzystać i rozegrać dwa spotkania. Dzięki temu każdy zawodnik może się pokazać i zakończyć ten etap - nie wiadomo, jak go nazwać - roztrenowania po pandemii?