strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Psykała: "Wygraliśmy dosłownie pod każdym względem"
  • Data: 16.06.18; 10:52  Dodał: Neo
- Ciągle po meczach pada moje nazwisko, oczywiście jestem trenerem tej drużyny. Ale podkreślić potrzeba, że na sukces pracuje wiele osób, jak trenerzy Mateusz Sobota, Adrian Gach, Piotr Lech, czy fizjoterapeuci, którzy pojawiają się tu przecież codziennie. Bez tych ludzi, ich zaangażowania, inwencji, analiz, przygotowań - bez tego nie byłoby szans na osiągnięcie jakichkolwiek sukcesów - mówi trener juniorów Ireneusz Psykała, który udzielił ciekawego wywiadu stronie internetowej Akademii Piłkarskiej Ruchu Chorzów.

Przed startem rundy wiosennej powiedział pan, że patrząc na możliwości drużyny, może się wkrótce przydarzyć coś fajnego.
Ireneusz Psykała: - I tak się stało! Wydarzyło się coś naprawdę bardzo fajnego!

Czy spodziewaliście się, że zakończycie ten sezon bez jednej porażki?
- Nie ukrywam, że coś takiego siedziało z tyłu głowy. Przygotowywaliśmy się do kolejnego i kolejnego meczu, ale patrząc na ten zespół i jego możliwości, przypominała mi się Młoda Ekstraklasa, kiedy to nie przegraliśmy 26. meczów z rzędu - tyle, że wtedy to się rozłożyło na dwa sezony. Potem był rocznik '95, gdzie w trakcie całego sezonu przegraliśmy zaledwie jeden mecz i to z natury takich, którego nie powinno się przegrać.

Statystyki meczowe robią wrażenie...
- Przede wszystkim w statystykach wygraliśmy dosłownie pod każdym względem, co świadczy o tym, jak bardzo dominowaliśmy na boisku. Poza tym wygrywaliśmy spotkania, w których prezentowaliśmy się słabiej i to też świadczy o tym, że zespół jest dojrzały i prezentuje duże umiejętności. Bramek i tak zdobyliśmy zdecydowanie mniej, niż powinniśmy. Pomijam już fakt, że dwa mecze nie zostały rozegrane i to z rywalami, którzy tracili najwięcej goli. Poza tym bardzo wielu klarownych sytuacji nie wykorzystaliśmy. Skuteczność w ofensywie mogła wyglądać lepiej. Tak więc bilans naprawdę mógł być lepszy. Wiele spotkań było takich, że jak ktoś przychodził na nie bez emocji, po prostu popatrzeć, to zobaczył bardzo fajne rzeczy na boisku. Czasem patrząc na piłkę seniorską ma się wrażenie, że to "szachy" - tutaj oglądać można było mnóstwo ładnych, szybkich, składnych akcji oraz bramek po pięknych kombinacjach. Ten zespół ma wielki potencjał i z całą odpowiedzialnością mówię, że każdy przez ten rok się rozwinął.

Co jest największą siłą tego zespołu?
- Myślę, że właśnie zespół, kolektyw.

Nie ma jednostek, które są kołem napędowym dla pozostałych?
- Nie ma zdecydowanie kogoś, kto się kreuje na przywódcę. Te role się trochę mieszały. Był Machała, Sikora, był Małkowski, który trafił do pierwszego zespołu, pobył tam jakiś czas i wrócił do nas - przyznam, że przez jakiś czas szukaliśmy naszego Dominika, takiego, jakiego znamy.

To nie jest łatwe dla zawodnika, kiedy zostaje wycofany z pierwszej drużyny...
- Całe to zamieszanie z wycofaniem Dominik przyjął jednak bardzo dobrze. Po długich rozmowach byliśmy już pewni, że jest pełen zaangażowania i mobilizacji oraz tego, że chce pracować i wrócić. To mu się udało! Jest bardzo ważną postacią w tej drużynie.

W trakcie tej rundy rotacja między zespołem juniorów, a pierwszą drużyną była spora. Oprócz Małkowskiego byli też przecież Kulejewski, Sikora, Nowakowski, Bogusz, Wdowik, Starzyński. Jak to wpłynęło na zespół i jego grę?
- Nie wpłynęło w ogóle. I jest to dowód na to, że nie dysponujemy tylko kadrą 11 czy 13 zawodników, a kiedy sięgniemy po kolejnego, to pojawia się problem. Na początku kadra liczyła 24 zawodników - ci, którzy zostawali u nas i mieli być pierwszoplanowymi postaciami, poradzili z tym sobie. Pojechaliśmy zimą na zgrupowanie do Rewala bez Kulejewskiego, Sikory, Bogusza, Balickiego, Starzyńskiego - to piątka czołowych naszych zawodników. Zagraliśmy sparing z Pogonią Szczecin, drużyną która niemal do końca biła się w tej rundzie o mistrzostwo w CLJ-ce i wygraliśmy 5:1. Tak więc nasza kadra jest nie tylko szeroka, ale i wyrównana.

To siłą rzeczy wymusza walkę o pierwszy skład. Czy jest to zdrowa rywalizacja?
- Rywalizacja jest podstawą w sporcie. I tu jest kolejny plus - nikt nie grymasił, nie narzekał. Dużo rozmawiamy z chłopakami o tym, dlaczego grają mniej lub wcale, staramy się mówić o ich możliwościach, predyspozycjach i potencjale używając argumentów i oni to przyjmują.

Przed najbliższym meczem barażowym z Hetmanem będzie miał pan do dyspozycji pełną kadrę, również z zawodnikami trenującymi z pierwszą drużyną. Trudnym zadaniem będzie wybranie meczowej osiemnastki?
- I tu przychodzi moment, którego bardzo nie lubię. Będę musiał zrezygnować z paru ludzi i powiedzieć im, że nie wezmą udziału w tym meczu. To jest najgorsze dla mnie, ale inaczej nie da się tego zrobić.

Zawsze wybierany jest optymalny skład. Stąd wyniki i sukcesy?
- To długi proces. Trzeba podkreślić, ze w młodzieżowych grupach gramy nieźle, a najbardziej widać to właśnie w tych najstarszych, czyli juniorach starszych i młodszych. Ale! To bardzo ważne! Czapki z głów dla każdego trenera z Akademii, który się przyczynia do tego stanu rzeczy. To jest ciężka wieloletnia praca każdego z nich - dzięki temu nasz poziom tutaj jest tak wysoki. Mam nadzieję, że każdy trener widzi tu swój udział, bo nikt z nas sobie łatki za sukcesy zawodników i drużyny nie będzie przypinać.

Ciągle po meczach pada moje nazwisko, oczywiście jestem trenerem tej drużyny. Ale podkreślić potrzeba, że na sukces pracuje wiele osób, jak trenerzy Mateusz Sobota, Adrian Gach, Piotr Lech, czy fizjoterapeuci, którzy pojawiają się tu przecież codziennie. Bez tych ludzi, ich zaangażowania, inwencji, analiz, przygotowań - bez tego nie byłoby szans na osiągnięcie jakichkolwiek sukcesów.

Niedawno upubliczniono informację o tym, że Centralna Liga Juniorów zmienia się z U19 na U18...
- To jest bardzo nieprzyjemna decyzja - nie tylko dla nas. W większości klubów panuje taka sama opinia. Nie rozumiem, jak można tak karać zawodników, nie dając im możliwości gry w lidze, o którą walczyli przez cały rok. Zakładając, że baraże przebiegną po naszej myśli, gdybyśmy mieli czas do przygotowania do nowych zasad przez rok lub dwa byłoby prościej. Inna byłaby strategia, inne prowadzenie zawodników.

W przyszłym sezonie, oczywiście w przypadku awansu do Ligi Centralnej będzie mogło przebywać na boisku tylko czterech zawodników z rocznika 2000. W chwili obecnej mamy ich ośmiu.
- Jeśli awansujemy, na pewno zrobimy tak, żeby wszyscy zostali w klubie i grali. Część chłopców będzie trenować w pierwszym zespole, a jeśli "zejdą" do nas, będą grać. To na pewno wpłynie na rywalizację, ale pamiętajmy, że zdarzają się kartki, kontuzje, choroby i wtedy otwierają się możliwości dla kogoś innego.

Parę słów o przygotowaniach do barażu z Hetmanem?
- Odbywa się to normalnie - jest koncentracja, mobilizacja - nie dzieje się nic szczególnego. I oby taka normalność utrzymała się jak najdłużej.

Zagracie na głównym boisku Stadionu Miejskiego, gdzie swoje mecze rozgrywa ekstraklasowa Jagellonia. Czy ta otoczka może wpłynąć na zawodników?
- Jeśli tak, to tylko pozytywnie. Miałem przyjemność grać tam nie raz i bardzo miło wspominam to miejsce. Rewanż odbędzie na głównej płycie stadionu przy Cichej. Mam nadzieję, że kibice nas wesprą. Bardzo byśmy się cieszyli, gdyby się pojawili na naszych, mam nadzieję, barażach.

źródło: AP Ruch Chorzów



Wygrana w derbach po golu Szczepana
REKLAMA
OSTATNI MECZ
24. kolejka I ligi - 08.03.2026 r. godz. 14:30, Bytom
Czas na szpil »
Relacja LIVE »
Relacja z meczu »
Konferencja »
Wypowiedzi »
D. Modrzyk »
D. Grabiński »
P. Manowski »
Fotogaleria »
Skrót meczu »
Wideo »
0:1
POLONIA BYTOM - RUCH
 Szczepan 69'
REKLAMA
NASTĘPNY MECZ
RUCH CHORZÓW - STAL MIELEC
ul. Katowicka 10, Chorzów
14.03.2026 r. godz. 19:30
:
TV NIEBIESCY
REKLAMA
PLAN PRZYGOTOWAŃ
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch
21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 2:1 Ruch
26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 g. 12:00 - sparing: Ruch 2:2 Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Jakub Domagała (rezerwy)
Jakub Jendryka (Skierniewice)
ODCHODZĄ
Tomasz Bała (Widzew II)
Jakub Sobeczko (Stal Stalowa)
Maciej Żurawski (Sandecja)
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Patryk Szwedzik9
   Piotr Ceglarz5
   Marko Kolar5
   Szymon Szymański3
   Szymon Karasiński2
   Shuma Nagamatsu4
   Denis Ventura4
   Piotr Ceglarz3
   Patryk Szwedzik3
   Tomasz Bała2
ŻÓŁTE KARTKI
   Andrej Lukić6
   Patryk Szwedzik4
   Szymon Szymański4
   Shuma Nagamatsu3
   Mateusz Szwoch3
   Denis Ventura3
   Tomasz Bała2
   Szymon Karasiński2
   Martin Konczkowski2
   Nikodem Leśniak-Paduch2
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • DOŁĄCZ DO NAS!
    REKLAMA
    REKLAMA
    TABELA
    1. Wisła Kraków 49
    2. Chrobry Głogów 41
    3. Wieczysta Kraków 40
    4. Polonia Warszawa 40
    5. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 39
    6. Miedź Legnica 38
    7. Śląsk Wrocław 37
    8. Ruch Chorzów 37
    9. Stal Rzeszów 35
    10. Polonia Bytom 35
    11. ŁKS Łódź 33
    12. Puszcza Niepołomice 31
    13. Odra Opole 29
    14. Pogoń Siedlce 27
    15. Stal Mielec 20
    16. Znicz Pruszków 20
    17. Górnik Łęczna 16
    18. GKS Tychy 14
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    TV NIEBIESCY
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    UKS Ruch Chorzów Elana Toruń
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2025 | Polityka prywatności