"Będę pomagał Mariuszowi, by pokazał w kadrze to, co najlepsze"
Data: 10.11.15; 16:21 Dodał: Neo
Robert Lewandowski z Bayernu Monachium oraz Mariusz Stępiński z Ruchu Chorzów wzięli udział w konferencji prasowej przed meczem reprezentacji Polski z Islandią.
- Życie napastnika jest ciężkie, dlatego jak będę mógł, to będę pomagał, by Mariusz mógł pokazać w kadrze to, co najlepsze. Najważniejsze żeby się nie bał - stwierdził kapitan biało-czerwonych.
Dla Mariusza Stępińskiego ostatnie tygodnie są bardzo dynamiczne. 20-latek został najskuteczniejszym polskim napastnikiem w Ekstraklasie i otrzymał szansę od selekcjonera Adama Nawałki. - Nie powiem, byłem troszkę zaskoczony, skupiony na kadrze do lat 21, a powołanie przyszło niespodziewanie. To dla mnie wielkie wyróżnienie i kolejne doświadczenie. Największy plus to poznać chłopaków, do tej pory byłem kibicem tej kadry, a teraz w niej jestem. Będę starał się potwierdzać meczami i treningami, że mogę coś wnieść. Jak każdy chciałbym się tu dostać i pozostać - powiedział "Stępel" podczas spotkania z dziennikarzami.
Piłkarz Niebieskich miał okazję dzisiaj usiąść obok wielkiej gwiazdy światowego futbolu Roberta Lewandowskiego. - Mariusz jest w podobnym wieku, gdy ja zaczynałem grać w reprezentacji. Wiem, jak to jest przyjechać na zgrupowanie, poznać się i przede wszystkim trenować z zawodnikami. Nie ma znaczenia, że ktoś jest nowy. Jeśli taki piłkarz pokaże się z dobrej strony, to dlaczego ma nie zostać w reprezentacji? Życie napastnika jest ciężkie, dlatego jak będę mógł to będę pomagał, by Mariusz mógł pokazać w kadrze to, co najlepsze. Najważniejsze żeby się nie bał. Tylko razem będziemy silną reprezentacją, niezależnie od tego czy ktoś wszedł dopiero do kadry, czy gra w niej już kilka lat. Nowe twarze zawsze dobrze robią reprezentacji - zaznaczył "Lewy".
- Czeka mnie dłuższa rozmowa z selekcjonerem Nawałką. Porozmawialiśmy trochę wcześniej o mojej przeszłości i przyszłości. Wiadomo, jaka jest najlepsza droga do reprezentacji. Wymaga się ode mnie goli - dodał Stępiński.
źródło: Łączy Nas Piłka / Niebiescy.pl
fot. Ekstraklasa SA