Tylko taki tytuł przyszedł mi do głowy, gdy zasiadłem do pisania niniejszego felietonu. Bo niestety - taka jest naga prawda dotycząca obecnej sytuacji w ekstraklasie piłkarzy Ruchu i nas, ich kibiców. Nie jest ona na szczęście beznadziejna - zwycięstwa za 3 punkty otwierają szansę szybkiego zmniejszenia dystansu do drużyn z wyższych rejonów tabeli. Pozostaje jednak faktem, że w rundzie rewanżowej każdy mecz musi być walką o wszystko, bo tylko ona gwarantuje uniknięcie czarnego scenariusza - tym boleśniejszego, że dotyczącego 14-krotnego mistrza Polski, którego losem przejmują się nie tylko jego najwierniejsi kibice - tacy jak ja.
Ale "nerwówki" będziemy przeżywać tak długo, jak długo do Ruchu będzie przylegać ekonomicznie uzasadniona etykieta biedaka, który musi się w związku z tym ratować sprzedawaniem najlepszych zawodników. Gorzko się robi człowiekowi po przegranych spotkaniach, takich chociażby jak ostatni z Wisłą, kiedy w drużynie przeciwnika gra jeden - dwu - a nawet trzech byłych chorzowian. Jak zaradzić tej sytuacji? - Nie wiem, nie jestem ekonomistą. Wiem natomiast, bo już dość długo żyję, że na hasło Chorzów absolutna większość Polaków reaguje odzewem Ruch, a na hasło Ruch - odzewem Cieślik.
Stąd mój ból i często stawiane dramatyczne pytanie: jak można marnować umocowaną historycznie i społecznie wizytówkę miasta?!! Przychodzi ono do mnie za każdym razem, kiedy na pociągowej trasie Wrocław-Katowice czy Katowice-Wrocław mijam niebieską trybunę. Patrzę na nią i równie nerwowo pytam: kiedy stadion przy ul. Cichej otrzyma imię Gerarda Cieślika?! Upominałem się o ten bezdyskusyjnie oczywisty dla wszystkich akt jeszcze na wiele lat przed śmiercią legendarnego piłkarza. Nie doczekałem się, a teraz po Jego odejściu czekam już ponad rok...
Żeby zakończyć mniej melancholijnie... - Z mojej prywatnej kroniki wynika, że w wygranym z Jagiellonią meczu zdobyliśmy bramkę numer 3000. w historii. W tej chwili po 1976 meczach stosunek bramek wynosi 3006:2593 - przy 1013 wygranych, 541 remisach i 528 przegranych.
Życząc zaś pięknych dni Bożego Narodzenia i Nowego Roku sportowcom i kibicom naszego ukochanego klubu, pozostaję z głęboką nadzieją, że po sezonie 2014/2015 wszyscy odetchniemy z ulgą!
19.06 - 28.06 - treningi w Chorzowie
27.06 g. 13:00 - sparing: Unia Oświęcim - Ruch 29.06 - 07.07 - zgrupowanie w Wałbrzychu
07.07 - sparing: Śląsk II Wrocław - Ruch 08.07 - 23.07 - treningi w Chorzowie
11.07 - sparing: Wieczysta Kraków - Ruch
18.07 - sparing: MFK Karvina - Ruch
26.07 g. 14:30 - 1. kolejka I ligi Termalica Nieciecza - Ruch
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na