- Boże Narodzenie niesie wszystkim nadzieję i wierzę, że nam również. Myślę, że ten przyszły rok będzie dobry dla Ruchu - powiedział Prezes Dariusz Smagorowicz podczas tradycyjnej wigilii Niebieskiej Rodziny.
W poniedziałek w kawiarence klubowej spotkali się byli oraz obecni piłkarze, trenerzy i działacze, a także kibice czternastokrotnych mistrzów Polski. Członkowie Niebieskiej Rodziny złożyli sobie świąteczno-noworoczne życzenia, podzielili się opłatkiem oraz zjedli wigilijne potrawy. Zanim jednak do tego doszło, usłyszeliśmy kilka przemówień.
- Chciałbym życzyć wszystkim zdrowych i spokojnych świąt. Boże Narodzenie niesie wszystkim nadzieję i wierzę, że nam również. Po narodzeniu Pana Boga ta nadzieja przerodziła się w pewność i w takie stuprocentowe przekonanie, że wszystko będzie dobrze. Myślę, że ten przyszły rok będzie dobry dla Ruchu - rozpoczął Prezes Dariusz Smagorowicz.
- Rok, który się kończy, był bardzo trudny dla Ruchu i miasta. Mam nadzieję, że ten nadchodzący rok wraz z wiosną przyniesie nowe siły piłkarzom, nowe wyzwania infrastrukturalne w mieście i będzie rokiem przełomowym na każdym polu sportowym w Chorzowie. Życzę tego sobie, życzę tego państwu i wszystkim mieszkańcom naszego miasta, abyśmy potrafili sprostać przyszłorocznym wydarzeniom oraz wyzwaniom, abyśmy potrafili sprostać legendzie Ruchu Chorzów - zaznaczył zastępca prezydenta Chorzowa ds. gospodarczych Marcin Michalik.
Opłatki wigilijne poświęcił ks. dziekan Eugeniusz Błaszczyk, który odmówił także modlitwę oraz zachęcił wszystkich do zaśpiewania kolędy "Dzisiaj w Betlejem". - Scena Bożego Narodzenia jest pełna ruchu. Życzę Ruchowi, aby ten ruch był w górę tabeli. Życzę zawodnikom Ruchu, aby zawsze byli w ruchu, bo unieruchomienie jakiejś części ciała to jest kontuzja. Życzę, abyście zawsze byli do dyspozycji i zawsze byli w ruchu. Trenerowi życzę, aby miał taką drużynę, która się rusza na boisku i jest w ruchu. Kiedy nie ma dynamicznego zespołu to znaczy, że jest kryzys. Działaczom życzę, żeby było jak najwięcej dobrych zawodników, którzy chcą grać w Ruchu - powiedział kapelan.