strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Gra w Ruchu to nie imieniny u cioci Jadzi. Zapis konferencji
  • Data: 27.09.13; 12:39  Dodał: Neo
Postanowiliśmy zaprezentować nieco inny niż zwykle zapis konferencji prasowej. W kawiarence klubowej z dziennikarzami spotkali się wczoraj trener Ruchu, Jan Kocian oraz pomocnik "Niebieskich", Łukasz Surma. Rozmawialiśmy między innymi o spotkaniu z Widzewem Łódź, spięciu Malinowskiego z Buchalikiem, roli starszych zawodników, szacunku, linii defensywnej i czekającej nas konfrontacji z Wisłą Kraków. Zapraszamy do czytania.

Jan Kocian: - W meczu z Widzewem moja drużyna pokazała wielką mentalną siłę. Bardzo dobrze, że wygraliśmy to spotkanie, bo ono było z tych o "sześć punktów".

Łukasz Surma: - To było takie przeciąganie liny. Powiedzieliśmy sobie w szatni, że pierwsza bramka może rozstrzygnąć całe spotkanie. Ostatecznie to my tę linę przeciągnęliśmy na swoją stronę. Może to świadczyć o tym, że bardziej chcieliśmy i bardziej dążyliśmy do zwycięstwa. Kluczem wydaje się tu zagranie "na zero" z tyłu, bo sytuacje mamy w każdym meczu. Czasami, szczególnie na wyjeździe tak bywa, że się traci gola, a potem się zaczyna odrabiać, głupieć, traci się następną i jest po meczu. Konsekwencja zadecydowała o tym, że wygraliśmy.

Ruch i Widzew to obecnie dwa zupełnie różne zespoły. W Łodzi dominują obcokrajowcy, a "Niebiescy" to w stu procentach polska drużyna. To dla was zauważalne?
ŁS: Kiedy odchodził od nas Pavel Sultes, to napisaliście, że w drużynie Ruchu są od tego momentu sami polscy zawodnicy. Wtedy to do mnie dotarło. Przyzwyczailiśmy się do tego, że zawsze jest 5-6 piłkarzy z zagranicy. Ja jestem dumny, że gram w takiej drużynie. Po to się szkoli młodzież, żeby wygrała w ekstraklasie, a ja uważam, że taki kierunek jest słuszny. Wiadomo, że nie obędzie się bez jakichś wyróżniających się obcokrajowców, ale trzon zespołu powinni stanowić Polacy.

Pan trener jest zadowolony z gry linii obrony w meczu z Widzewem?
JK: Po meczu w Białymstoku dużo zmieniliśmy w defensywie. Pojawili się Malinowski i Buchalik, był tam też Helik, w którego miejsce wskoczył później Szyndrowski. Ta defensywa dobrze pracowała w Łodzi. Nie mam tutaj na myśli tylko czterech obrońców, ale też Surmę i Babiarza, albo nawet cały zespół. Kiedy dobrze pracuje cała drużyna, to jest to dobre dla czwórki obrońców. Po Jagiellonii zależało nam na dobrej defensywie. Straciliśmy tylko jedną bramkę w dwóch meczach, więc można o takiej mówić.

Kluczowa jest tutaj gra Marcina Malinowskiego na pozycji stopera?
JK: Kiedy przyszedłem do Ruchu, to zostałem postawiony przed sytuacją dokonaną. Kontuzjowany był Szyndrowski, a za niego grał Helik, którego potem przesunęliśmy na prawą obronę. Doszedłem jednak do wniosku, że potrzebujemy szefa w defensywie, takiego bossa, organizatora. Zawodnika, który będzie wiedział, jak rzucić pass do przodu. Stawarczyk i Szyndrowski to podobne typy zawodników, z kolei Malinowski zupełnie inny. Dwójka Stawarczyk - Malinowski dobrze do siebie pasuje.

Podczas meczu z Widzewem doszło do konfrontacji Marcina Malinowskiego z Michałem Buchalikiem. Jak to odebraliście?
JK: Według mnie to było pozytywne. Tam były emocje. Było widać, że Buchalik i "Malina" żyją meczem. Chwała Bogu, że nie dostaliśmy po tym bramki, ale emocje muszą być. Jeden i drugi mieli swoje racje i je sobie dosyć "blisko" przekazali.

ŁS: Dokładnie, bardzo dobrze. Ja też musiałem w pewnym momencie trochę przydusić "Kwiatka", bo tego wymagała sytuacja. Potem mu pogratulowałem, gdyż od tego momentu zaczął bardzo dobrze grać. Musi panować taka zasada, że będziemy na siebie źli wzajemnie, jeśli nie będzie takiego zaangażowania, jakie powinno być. Błędy się będą zdarzać, ale zaangażowanie musi być zawsze. Ja i "Malina" jesteśmy starszymi zawodnikami i powinniśmy na takie rzeczy zwracać uwagę. Nie na błędy, tylko na to, jeśli ktoś w pewnym momencie nie daje od siebie wszystkiego. Potem "Kwiatek" grał świetnie, wywalczył rzut karny i pogratulowałem mu.

JK: Konstruktywna krytyka od starszych piłkarzy, jak i trenera musi być. Surma i "Malina" to moja prawa ręka na boisku. To musi tak być, chcę żeby oni tak robili.

Jeszcze niedawno mówiło się, że gdzieś ta atmosfera szatni się zatraciła, a teraz mówimy o powrocie do korzeni. Wszystko już wróciło do normy?
ŁS: To, co się zmieniło na przestrzeni lat, to nie jest do końca wina młodych zawodników. Często jest tak, że młodzi gracze przychodzą do zespołu i nie wiedzą, gdzie są. Nie mówię o konkretnych przykładach, tylko ogólnie. Grałem w kilku klubach i wiem, że tak jest. Kiedy ja wchodziłem do drużyny Ruchu, to wiedziałem, kto to jest Nawrocki, Mizia czy Jaworski. Wiedziałem to już w momencie przyjścia do klubu. Wiedziałem, że muszę się od nich uczyć i ich szanować. Czasami było mi z tym źle, ale po latach widzę, że to dało efekt. Musimy pokazać młodym zawodnikom, że gra w Ruchu to nie są jakieś imieniny u cioci Jadzi, jak to mówił jeden z trenerów. Do umiejętności, które mają, muszą dodać wielkie serce i wielki charakter. Ten klub z tego zawsze słynął.

Ruch czeka teraz mecz z Wisłą, która jest bardzo silna pod względem mentalnym. To ostatni zespół, który nie przegrał.
JK: Wisła jest najsilniejsza spośród tych drużyn, z którymi do tej pory graliśmy, ale myślę, że mój zespół jest lepszy z meczu na mecz. Trzeba jednak powiedzieć, że to Wisła będzie w sobotę faworytem. Oglądałem mecz krakowian z Lechią, którą pokonali 3:0. Udało im się strzelić trzy bramki, ale dopiero po czerwonej kartce dla rywali. Czeka nas jednak naprawdę ciężki mecz.

Notował: Neo (Niebiescy.pl)




Zwycięstwo po golu w ostatnich sekundach
REKLAMA
OSTATNI MECZ
4. kolejka I ligi - 14.08.2026 r. godz. 21:00, Chorzów
Czas na szpil »
Relacja LIVE »
Relacja z meczu »
Konferencja »
J. Wrąbel »
P. Manowski »
D. Sobociński »
Mateo »
Fotogaleria »
Oprawa »
Wideo »
Skrót meczu »
1:0
RUCH - LECHIA GDAŃSK
 Pawłowski 90'
NASTĘPNY MECZ
STAL RZESZÓW - RUCH CHORZÓW
ul. Hetmańska 69, Rzeszów
24.08.2026 r. godz. 19:00
:
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Michał Chrapek (Piast Gliwice)
Seweryn Cieślak (Skra Cz.)
Kacper Laskowski (Chrobry)
Abraham del Moral (CD Teruel)
Max Pawłowski (Raków)
Marcel Potoczny (rezerwy)
Krystian Rostek (Śląsk Wrocław)
Krystian Wachowiak (Stal Rzeszów)
Jakub Wrąbel (Miedź Legnica)
Filip Wójcik (Motor Lublin)
ODCHODZĄ
Piotr Ceglarz (Rekord Bielsko-Biała)
Bartłomiej Gradecki (Radomiak)
Jakub Jendryka (Raków)
Szymon Karasiński (Zagłębie L.?)
Marko Kolar (Sandecja Nowy Sącz)
Mo Mezghrani (?)
Dominik Preisler (Artis Brno)
Mateusz Szwoch (?)
Jakub Szymański (?)
Przemysław Szymiński (?)
Max Watson (?)
TV NIEBIESCY
REKLAMA
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Patryk Szwedzik14
   Marko Kolar6
   Szymon Szymański6
   Piotr Ceglarz5
   Denis Ventura5
   Jakub Jendryka6
   Shuma Nagamatsu6
   Patryk Szwedzik5
   Denis Ventura5
   Piotr Ceglarz4
ŻÓŁTE KARTKI
   Patryk Szwedzik8
   Andrej Lukić7
   Szymon Szymański6
   Shuma Nagamatsu4
   Daniel Szczepan4
   Mateusz Szwoch4
   Denis Ventura4
   Szymon Karasiński3
   Aleksander Komor3
   Tomasz Bała2
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • DOŁĄCZ DO NAS!
    REKLAMA
    REKLAMA
    TABELA
    1. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 10
    2. Arka Gdynia 9
    3. Stal Mielec 8
    4. Chrobry Głogów 7
    5. Miedź Legnica 7
    6. Polonia Warszawa 7
    7. ŁKS Łódź 7
    8. Warta Poznań 6
    9. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 6
    10. Odra Opole 6
    11. Pogoń Siedlce 5
    12. Podbeskidzie Bielsko-Biała 4
    13. Polonia Bytom 4
    14. Ruch Chorzów 4
    15. Puszcza Niepołomice 3
    16. Unia Skierniewice 3
    17. Stal Rzeszów 2
    18. Lechia Gdańsk 1
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    TV NIEBIESCY
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    UKS Ruch Chorzów Elana Toruń
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2026 | Polityka prywatności