strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Ciekawy wywiad z Mieczysławem Szewczykiem
  • Data: 11.09.13; 08:30  Dodał: Neo
Mieczysław Szewczyk rozegrał w barwach Ruchu Chorzów ponad 300 spotkań i był pierwszoplanową postacią mistrzowskiej drużyny z sezonu 1988/89. Były znakomity zawodnik "Niebieskich" udzielił obszernego wywiadu portalowi Weszlo.com, w którym opowiedział o kilku osobach, m.in. Krzysztofie Warzysze, Zbigniewie Norasie, Oreście Lenczyku, Waldemarze Fornaliku czy Jacku Machcińskim, a także przytoczył kilka interesujących historii. Oto fragmenty wywiadu.

Waleczność, upór i rzadko spotykana ambicja - tym cechował się pan jako piłkarz. Starsi kibice przy Cichej do dziś wspominają, że drugiego takiego Szewczyka w Ruchu nie było.
Mieczysław Szewczyk: - Takie słowa cieszą, ale myślę, że dziś też można znaleźć chłopców, którzy są tacy jak my przed laty. Problem jest jednak z przywiązaniem do klubu. Dziś czegoś takiego praktycznie nie ma i piłkarze bardzo często zmieniają otoczenie. W moich czasach to przywiązanie do barw jednak było. Nie mieliśmy takiej rotacji zawodników jak dziś.

Pan preferował styl, z którego później zasłynął m.in. Arek Głowacki. Wsadzał pan głowę tam, gdzie inny bałby się włożyć nogę.
- Dziś też są tacy zawodnicy w naszej lidze. W Kielcach ostatnio takiego widziałem. Jak mu było? Korzym?

Maciek Korzym.
Dokładnie. Złamał nogę niedawno. Widać, że to taki boiskowy bandzior. Nogi nie odstawi, tak jak ja kiedyś. Mając 175 cm wzrostu nigdy nie bałem się walczyć z wielkimi chłopami. Paweł Janas, Stefan Majewski – to byli goście, którzy przewyższali mnie o głowę, ale nigdy się nie bałem. Nie było siły, żebym odstawił nogę. Powtarzam to Michałowi, bo też nie jest wysoki. Trzeba o swoje walczyć. Jak się boisz - przegrywasz. Niestety.

Zdarza się panu jeszcze wracać do tych złotych czasów? Do mistrzowskiego sezonu 1988/89?
- Pewnie, że tak. Jakiś czas temu byłem w Chorzowie na meczu Młodej Wisły i spotkałem Piotrka Lecha, Ryśka Kołodziejczyka i Darka Fornalaka, więc trochę o starych czasach sobie pogadaliśmy.

Co się wtedy tak naprawdę stało? Potrafi pan to jakoś wytłumaczyć?Spadliście niespodziewanie z I ligi, a zaraz po powrocie zrobiliście mistrza.
- Dużo czynników złożyło się na ten nasz sukces. Głupio powiedzieć, że spadek dobrze nam zrobił, ale ta degradacja naprawdę mocno nas nakręciła i siłą rozpędu wygrywaliśmy mecze także po awansie. Nagle okazało się, że jesteśmy rzeczywiście mocni w stosunku do tych zespołów, które wtedy walczyły o tytuł – GKS-u Katowice, Górnika czy Legii. Miałem wtedy 26 lat, czyli byłem w bardzo dobrym wieku dla piłkarza. Mieliśmy w składzie „Gucia” Warzychę, Krystiana Szustera, Mirka Bąka... Myślę, że wielu rywali nas nie doceniało, trochę lekceważyło, a my robiliśmy po prostu swoje. Nagle się wszyscy obudzili 5 kolejek przed końcem, że mamy realną szansę na mistrza Polski.

Tylko dwa razy w historii zdarzyło się, żeby beniaminek założył mistrzowską koronę. Przed Wami uczyniła to Cracovia w 1937 roku. Zrobiliście coś wielkiego. Mało tego, ponad połowę składu stanowili wychowankowie, co dziś jest po prostu nie do pomyślenia.
- Nawet rozmawiałem ostatnio z Piotrkiem Lechem o tym, jak wchodziłem do szatni Ruchu, bo byłem jednym z tych nielicznych przyjezdnych. Dziś wygląda to zupełnie inaczej. Ponad 90 procent ludzi nie jest w ogóle związanych z Chorzowem. Moim zdaniem bardzo dużo dobrego daje to, że chłopcy wychowują się w mieście, w którym grają i utożsamiają się z regionem. U nas na Śląsku tak właśnie było. A dziś? Myśli się tylko o tym, żeby posiedzieć 2 lata, swoje skasować i odejść. My tak łasi na pieniądze wtedy nie byliśmy.

(...)

Cofnijmy się na chwilkę do czasów degradacji. Mówił pan po latach, że po tym spadku w sezonie 1986/87 zarzucał pan sobie przede wszystkim jedno - że za mało miał do powiedzenia w szatni.
- Nie chciałem wtedy za bardzo mieszać. W niektórych sytuacjach rzeczywiście mogłem powiedzieć więcej, bo jako starszy zawodnik miałem do tego prawo. Zgoda. Były sytuacje, które mi się bardzo nie podobały. Nie chciałbym do tego wracać, bo w pewnym momencie sam trochę zagmatwałem.

To znaczy?
- O pewnych sprawach mogłem powiedzieć otwarcie, ale rzeczywiście nie chciałem mieszać. Sytuacja ogólnie nie była ciekawa, a atmosfera ciężka. Było sporo takiej, jakby to powiedzieć, zgnilizny. Dla dobra drużyny wolałem nie zabierać głosu – tak to wtedy widziałem.

Wspomniał pan o zgniliźnie. O tej degradacji zdecydowały nie tylko względy czysto sportowe. Mówi się do dziś, że poza boiskiem był straszny bałagan.
- Był, rzeczywiście był. Winni byliśmy jednak wszyscy i drużyny również bym z tego nie wyciągał. Mówię ogólnie – zgnilizna była. Począwszy od drużyny po wszystkich rządzących.

Nigdy pan o tym nie mówił otwarcie.
- Nie wracałem do tego, bo minęło już tyle czasu, że nie chciałbym się na ten temat rozwodzić. Było, jak było.

Zabrakło wtedy takiej osoby, jaką był na długo przed spadkiem Zbigniew Noras?
- Zgadzam się. Super facet. Do dziś wspominam go z ogromnym sentymentem. Zmarł niestety bodaj na zawał serca podczas naszego meczu z Lechem. To był szef Polmozbytu w Katowicach, a było to wtedy takie stanowisko, że praktycznie rządził całym regionem. Przywileje z tego tytułu miał ogromne. No i był również naszym prezesem. Znakomitym prezesem. Wszystko był w stanie zrobić dla Ruchu.

Cały wywiad można przeczytać na Weszlo.com



Niebiescy wznawiają treningi
REKLAMA
PLAN PRZYGOTOWAŃ
19.06 - 28.06 - treningi w Chorzowie
27.06 g. 13:00 - sparing: Unia Oświęcim - Ruch
29.06 - 07.07 - zgrupowanie w Wałbrzychu
07.07 - sparing: Śląsk II Wrocław - Ruch
08.07 - 23.07 - treningi w Chorzowie
11.07 - sparing: Wieczysta Kraków - Ruch
18.07 - sparing: MFK Karvina - Ruch
26.07 g. 14:30 - 1. kolejka I ligi Termalica Nieciecza - Ruch
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Michał Chrapek (Piast Gliwice)
Abraham del Moral (CD Teruel)
Krystian Rostek (Śląsk Wrocław)
Jakub Wrąbel (Miedź Legnica)
ODCHODZĄ
Bartłomiej Gradecki (Radomiak)
Szymon Karasiński (Zagłębie L.?)
Mo Mezghrani (?)
Dominik Preisler (Artis Brno)
Patryk Sikora (Ruch II?)
Jakub Szymański (?)
Przemysław Szymiński (?)
Mateusz Szwoch (?)
Max Watson (?)
NASTĘPNY MECZ
TERMALICA NIECIECZA - RUCH CHORZÓW
Nieciecza 199, Żabno
26.07.2026 r. godz. 14:30
:
TV NIEBIESCY
REKLAMA
OSTATNI MECZ
34. kolejka I ligi - 24.05.2026 r. godz. 16:30, Pruszków
Czas na szpil »
Transmisja »
Relacja LIVE »
Relacja z meczu »
Relacja z wyjazdu »
Konferencja »
Sz. Szymański »
D. Sobociński »
Kulisy »
Skrót meczu »
3:2
ZNICZ PRUSZKÓW - RUCH
 Ciepiela 5'
 Tabara 45'
 Ciepiela 55'
 Szymański 35' (k)
 Szymański 72' (k)
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Patryk Szwedzik14
   Marko Kolar6
   Szymon Szymański6
   Piotr Ceglarz5
   Denis Ventura5
   Jakub Jendryka6
   Shuma Nagamatsu6
   Patryk Szwedzik5
   Denis Ventura5
   Piotr Ceglarz4
ŻÓŁTE KARTKI
   Patryk Szwedzik8
   Andrej Lukić7
   Szymon Szymański6
   Shuma Nagamatsu4
   Daniel Szczepan4
   Mateusz Szwoch4
   Denis Ventura4
   Szymon Karasiński3
   Aleksander Komor3
   Tomasz Bała2
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • DOŁĄCZ DO NAS!
    REKLAMA
    REKLAMA
    TABELA
    1. Ruch Chorzów 0
    2. Arka Gdynia 0
    3. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0
    4. Chrobry Głogów 0
    5. Lechia Gdańsk 0
    6. ŁKS Łódź 0
    7. Miedź Legnica 0
    8. Odra Opole 0
    9. Podbeskidzie Bielsko-Biała 0
    10. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 0
    11. Pogoń Siedlce 0
    12. Polonia Bytom 0
    13. Polonia Warszawa 0
    14. Puszcza Niepołomice 0
    15. Stal Mielec 0
    16. Stal Rzeszów 0
    17. Unia Skierniewice 0
    18. Warta Poznań 0
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    TV NIEBIESCY
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    UKS Ruch Chorzów Elana Toruń
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2026 | Polityka prywatności