Zwycięstwo w Gdańsku było na wyciągnięcie ręki, ale w doliczonym czasie gry "Niebiescy" stracili dwie bramki i dopisali do swojego konta tylko punkt. 540 kibiców Ruchu (w tym około 150 Widzewiaków i 62 Elanowców) przez cały mecz głośno dopingowało swoją drużynę, jednak po końcowym gwizdku zamiast radości były... rozmowy oraz okrzyki "co wy robicie?". Zapraszamy do obejrzenia kilkunastominutowego filmu z Gdańska.
Dźwięk w filmie nie jest powalający, ponieważ tym razem byliśmy zmuszeni użyć innej kamery niż zwykle.
Doping: Lechia Gdańsk 4-4 Ruch (zdjęcia i montaż: Asceto)