Kibice Ruchu Chorzów zaskoczyli wszystkich swoim zachowaniem po meczu z Koroną w Kielcach. Fani "Niebieskich" kilka minut po końcowym gwizdku skandowali nazwisko napastnika "Złocisto-Krwistych", Macieja Korzyma.
24-letni piłkarz podpadł kibicom Ruchu podczas jesiennego meczu w Pucharze Polski. Korzym zachował się prowokacyjnie po bramce dla swojej drużyny i w efekcie musiał wysłuchać wiele nieprzyjemnych słów. Po meczu nie żywił jednak urazy do fanów gospodarzy, stwierdził za to, że kibice przychodzą na stadion, by się bawić i w Chorzowie tak było.
Zobaczcie, jak kilka miesięcy temu opisaliśmy tę sytuację. Zapraszamy również do obejrzenia kulisów sobotniego meczu w Kielcach, które stworzyła Korona TV. Polecamy od 9:42.