Arkę na niego nie stać. Pieniądze wyłoży Cracovia?
Data: 02.07.12; 22:42 Dodał: Neo
Ma już za sobą debiut w rozgrywkach Ligi Europy, ale nie doczekał się jeszcze na występ w ekstraklasie. Naszpikowany świetnymi napastnikami Ruch postanowił go wypożyczyć do pierwszej ligi, by zaczął zbierać doświadczenie w seniorskiej piłce. Spisał się na tyle, że Arka Gdynia zdecydowała się na wykupienie go z Chorzowa, ale okazało się, że ją na niego nie stać. Teraz pozyskaniem Bartosza Flisa poważnie zainteresowana jest Cracovia.
21-letni napastnik, który trafił na Cichą z Salosu Szczecin, przez trzy lata z powodzeniem grał w Młodym Ruchu, a po wypożyczeniu do Gdyni potrzebował zaledwie kilku meczów na wywalczenie miejsca w wyjściowym składzie starającej się o awans Arki. Strzelił po dwie bramki w spotkaniach z Zawiszą Bydgoszcz i Olimpią Elbląg oraz dołożył gole w konfrontacjach ze śląskimi drużynami - Ruchem Radzionków i Polonią Bytom.
3:15 i 7:25 - dwie bramki w meczu z Zawiszą Bydgoszcz.
"Arkowcy" widzieli Flisa w składzie na następny sezon, lecz chorzowianie nie zgodzili się na kolejne wypożyczenie, interesuje ich tylko transfer definitywny. Gdynianie ogłosili, że nie stać ich na wykupienie piłkarza, a w kręgu zainteresowanych błyskawicznie pojawiły się trzy inne pierwszoligowe kluby: Termalica Bruk-Bet Nieciecza, Warta Poznań i Cracovia. Najbardziej konkretny? Ten ostatni.
Rozmowy z "Pasami" są już ponoć zaawansowane i niewiele brakuje, by Flis ponownie stał się klubowym kolegą Krzysztofa Nykiela i po raz drugi w swojej karierze bił się o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. - Cierpliwie czekam na informacje od menedżera. Myślę, że wkrótce dojdzie do konkretnych rozmów - mówi Bartosz Flis, który do nowego sezonu przygotowuje się w rodzinnym Gryfinie.
1:10 i 1:45 - dwie bramki w spotkaniu z Olimpią Elbląg.