Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
- Pierwszy sparing po przylocie na zgrupowanie nigdy nie jest łatwy. Zagraliśmy z bardzo dobrą drużyną. Szybko zdobyliśmy bramkę i ta sytuacja trochę nas uśpiła. Mecz był bardzo zacięty i agresywny. Bułgarzy byli bardzo groźnym przeciwnikiem. W drugiej połowie spotkania straciliśmy bramkę po naszym błędzie, ale po golu Pawła Abbotta udało nam się doprowadzić do remisu. Generalnie mecz był bardzo wyrównany, ze wskazaniem na nas, bo mieliśmy jeszcze dwie sytuacje, po których mogły paść bramki. Wchodzimy teraz w okres konsultacji: zdajemy sobie sprawę z problemów, z błędów, które popełniamy, dlatego musimy popracować nad elementami, które wymagają poprawy, ale i umocnić to, co do tej pory udało się osiągnąć. Na szczęście mamy na to jeszcze trochę czasu.
źródło: Ruch Chorzów / Niebiescy.pl