Wczoraj zawodnicy Ruchu Chorzów zakończyli obóz przygotowawczy w Kamieniu koło Rybnika. Dziś mają dzień wolny, a od poniedziałku znów przystąpią do zajęć. - Wiemy, jaki to teraz ważny okres. Musimy zasuwać, aby później zbierać plony - podkreśla Rafał Godzicki.
We wczorajszym przegranym sparingu z Polonią Bytom po raz drugi zagrał testowany Arkadiusz Lewiński. Trenerzy Ruchu nie podjęli jeszcze decyzji czy zawodnik zwiąże się z "Niebieskimi". Póki co nie ma też sygnałów, aby do zespołu w trakcie zgrupowania w Turcji dołączył kolejny testowany zawodnik. - To się może jednak zmienić z dnia na dzień. W Turcji wcale nie musi pracować 26 piłkarzy. Wystarczy osiemnastu, ale takich, którzy podołają zadaniu - zaznacza trener Waldemar Fornalik.
Chorzowianie polecą do Turcji 30 stycznia. Zanim to jednak nastąpi, rozegrają jeszcze dwa sparingi. W najbliższą środę zmierzą się z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza, a w sobotę z MSK Żilina.
źródło: Niebiescy.pl / Ruch Chorzów / Gazeta.pl