Do soboty piłkarze chorzowskiego zespołu pozostaną na zgrupowaniu w Kamieniu koło Rybnika. Ośrodek, który pamięta jeszcze wizyty reprezentacji narodowych prowadzonych najpierw przez Kazimierza Górskiego, a następnie Antoniego Piechniczka, od kilku lat był sukcesywnie modernizowany. Dziś ponownie cieszy się zaufaniem wielu sportowych ekip.
Zawodnicy Ruchu chwalą sobie pobyt w Kamieniu. - Byłem tu już kilka razy z Odrą Wodzisław. Trochę się zmieniło. Boisko jest jednym z lepszych, na jakich ostatnio trenowaliśmy - mówi z uznaniem Wojciech Grzyb. Na świetnie przygotowaną płytę zwraca też uwagę trener Waldemar Fornalik. - Boisko jest świetne. To dla zawodników dodatkowy bodziec do treningu, a to pomaga i trenerowi i całej ekipie.
Szkoleniowiec zaznacza, że sztab miał możliwość ustalenia własnego jadłospisu: - Przesłaliśmy tu swoje menu. To nie są żadne dziwactwa, wszystko jest w granicach rozsądku - zaznacza. Jedzenie zachwala sobie także Arkadiusz Piech: - Bardzo dobre! Makarony, kurczaki, sałatki... - wylicza napastnik, który dzieli pokój z Piotrem Stawarczykiem. - Tak już od dwóch lat - uśmiecha się Piech, również zadowolony z warunków pobytu. - Mamy salkę do ćwiczeń ogólnorozwojowych i siłownię. Pracujemy nad siłą i motoryką. Widziałem, że jest jacuzzi, więc pewnie z niego też skorzystamy.
Obóz w Kamieniu zwieńczy mecz kontrolny z Polonią Bytom (sobota, godzina 12:00). Po powrocie drużynę czekają treningi na własnych obiektach, a 30 stycznia wylecą na zgrupowanie do tureckiego Side.
źródło: Niebiescy.pl