Do kolegów z drużyny przygotowujących się do rundy rewanżowej dołączył Żeljko Djokić, który otrzymał od trenera Waldemara Fornalika zgodę na późniejszy powrót z urlopu. Serbski obrońca zapewnia, że nawet w czasie wolnego nie stronił od ćwiczeń i jest w naprawdę dobrej formie.
- Na urlop wyjechałem do rodziny do Zagrzebia. Starałem się odpoczywać, relaksować i spędzać jak najwięcej czasu z bliskimi i z przyjaciółmi, ale tak naprawdę leniuchowałem tylko przez 4 dni. Po tym krótkim okresie laby, zacząłem ćwiczyć z moim prywatnym trenerem. Mimo, że byłem na urlopie, codziennie wstawałem o 7:00 i biegłem na zajęcia. Wszystko po to, aby w czasie tych krótkich wakacji nie wypaść z formy i po powrocie do Chorzowa być w dobrej kondycji - zapewnia "Żelko".
Serbski defensor z niecierpliwością czeka na wznowienie rozgrywek. - Mam w sobie mnóstwo energii i tęsknię za grą. W jesiennej rundzie dość długo zmagałem się z kontuzją, byłem poddawany rehabilitacji i wiele spotkań pauzowałem. Wystąpiłem w dwóch ostatnich meczach przed przerwą w rozgrywkach, ale nie byłem w optymalnej formie. Teraz mogę powiedzieć, że jestem w dobrej dyspozycji, czuję się świetnie i nie mogę doczekać się początku rozgrywek - mówi.
źródło: Ruch Chorzów / Niebiescy.pl