Rafał Grodzicki związał się dziś z Ruchem Chorzów nowym, półrocznym kontraktem. Umowa będzie obowiązywać do końca czerwca, z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Popularny "Grodek" zdecydował się zostać na Cichej, choć media informowały już, że wiosną będzie reprezentował barwy Zagłębia Lubin. - O wszystkim szczerze rozmawiałem z trenerem Waldemarem Fornalikiem, informowałem trenera o swoich przemyśleniach, wahaniach. Byłem też w stałym kontakcie z dyrektorem Mirosławem Mosórem. Nie jest więc tak, że Grodzicki nagle zmienił zdanie i dlatego postanowił wrócić do Chorzowa - mówi 28-letni obrońca.
Co przechyliło szalę na korzyść Ruchu? - Zapewniam, że nie były to pieniądze, nie miałem tylko złotówek w oczach. Dla mnie najważniejszy był Ruch, gdzie spędziłem cztery fajne lata. Mamy też z kolegami wielką szansę, by powtórzyć wspaniałe wyniki sprzed dwóch lat, gdy skończyliśmy sezon na trzecim miejscu w lidze i graliśmy w europejskich pucharach, a i w Pucharze Polski mamy coś jeszcze do ugrania. Nie chciałem też zmieniać otoczenia ze względu na rodzinę i malutką córeczkę, która mieszka w Krakowie, jest tam pod stałą opieką dziadków - zapewnia Rafał Grodzicki.
źródło: Niebiescy.pl / Ruch Chorzów / Sport