- Ruch Chorzów to dla mnie życiowa szansa, która więcej może się już nie powtórzyć. Chciałbym ją wykorzystać nie w stu, a dwustu procentach - mówi Arkadiusz Lewiński.
22-latek wkrótce ma być wypożyczony na Cichą na pół roku z opcją wykupienia z drugoligowej Puszczy Niepołomice. Mówi, że nie obawia się przeskoku z trzeciego szczebla krajowych rozgrywek na szczebel najwyższy. - Wierzę w siebie. Będę się starał pracować, żeby pomóc Ruchowi, ale także po to, by samemu się rozwijać. Patrzę na to wszystko optymistycznie - przekonuje Lewiński.
Wcześniej wydawało się, że Lewiński będzie w Ruchu następcą noszącego się z zamiarem odejścia Rafała Grodziskiego, ale kapitan "Niebieskich" postanowił przedłużyć umowę z chorzowskim klubem. Wychowanek Wisły Niepołomice twardo zapowiada walkę o miejsce w pierwszym składzie. - Mam nadzieję, że prędzej czy później uda mi się zagrać w Ruchu. Obojętnie na jakiej pozycji - przyznaje Lewiński, mający opinię gracza uniwersalnego. Chociaż w Puszczy ostatnio grał na środku obrony, może występować także jako defensywny pomocnik.
źródło: Gazeta.pl / Niebiescy.pl