Ostatni ligowy mecz w tym roku przyciągnął na Cichą 6 tylko albo aż 4.500 widzów. Słaba frekwencja odbija się mocno na chorzowskim młynie, którego dodatkową bolączką jest niechęć kibiców do odwiedzania go. Przedmeczowy komunikat grupy Ultras Niebiescy miał zmotywować kibiców z fan clubów do licznego wstawiennictwa w sektorze dopingującym. Do pełnego zrealizowania zamierzonego planu niestety jeszcze sporo brakuje. Sytuację można tłumaczyć starym stadionem, ale przede wszystkim każdy z nas musi odpowiedzieć sobie na pytanie: czy przychodzimy na Cichą dla stadionu, czy wesprzeć swoją ukochaną drużynę?
Pomimo małej frekwencji młyn przez całe spotkanie prowadził bardzo dobry doping. Garstka osób w porównaniu do tego na co nas stać, dawała z siebie wszystko, by wesprzeć piłkarzy. Jak widać, starania nie poszły na marne, gdyż kibice aż czterokrotnie cieszyli się ze strzelonych przez piłkarzy bramek. Po zdobytym przez Marka Zieńczuka hat-tricku na stadionie niosło się głośne: "kto tak gra, kto tak gra jak my gramy, kto tak gra jak Ruch Chorzów kochany, jeden gol, drugi gol, trzeci leci, na tablicy 3:0 się świeci". Radość po każdej bramce dla "Niebieskich" była ogromna i podkręcała dodatkowo atmosferę na trybunach. W repertuarze nie zabrakło pozdrowień dla kibiców przebywających w odosobnieniu oraz "ciepłych słów" dla dzielnych policjantów. Po czwartej bramce dla Ruchu strzelonej przez Pawła Abbotta, ustalającej w 90 minucie wynik meczu na 4:1, stadion oszalał, a z trybun niosło się głośne "Wesołych Świąt".
Na stadionie zawisły flagi: "Ultras", "Wielkie Hajduki", "Niebieskie Katowice", "Radlin", "Kęty", "Zawiercie", "Gurny Ślunsk" oraz mała fanka Atletico Madryt, a także baner "Waldek King". Płoty przyozdobiły także transparenty: "Wolność dla ultrasów!", "Sprzedocie piłkarzy, kibiców, Waldka - co jeszcze? Klubowo pralka? Działacze - zimowe wielkie wyprzedaże tylko w SCC!!!" oraz "Wszystkiego najlepszego młodej parze - Paulina & Robson", skierowanego do współzałożyciela serwisu Niebiescy.pl, który w czasie trwania meczu zmienił swój stan cywilny :)
Kibice Korony pojawili się w Chorzowie w 280 osób z trzema flagami: "Korona Kielce", "Scyzory na szlaku" oraz "Małpa".
Po meczu piłkarze podziękowali kibicom za wsparcie, intonując piosenkę "Kto wygrał mecz", na co cały stadion odpowiedział: Ruch. Chwilę później delegacja kibiców udała się pod kościół, gdzie z transparentem "Wszystkiego najlepszego młodej parze - Paulina & Robson" oraz przy pirotechnice złożyła najserdeczniejsze niebieskie życzenia nowożeńcom.
źródło: Niebiescy.pl