Na wyjazd do Stalowej Woli, wybieramy się 2 autokarami i kilkoma autami. Zbiórkę mieliśmy pod budynkiem klubowym o 10:15 rano. W trasę wyruszyliśmy ok. 10:30. Podroż mija spokojnie. Po drodze dołączają do nas: autobus Fan Clubu ze Staszowa (35 osób), 4 auta i bus Igloopolu Dębica (25 osób) i 1 auto Widzewa (6 osób). Na miejscu meldujemy się kilkanaście minut przed 17. Jest nas około
230 osób, bardzo dobrej ekipy. Niestety, nie wszyscy weszli na sektor. Kilkanastu fanatyków z zakazami przesiedziało mecz w autokarze. Gościnnie wspierało nas także kilku chłopaków ze Stali Rzeszów.
Doping prowadzimy tylko na początku i na koniec meczu. Ogólnie na stadionie ok. 3 tys. ludzi. Doping Stalówki w miarę dobry. W pierwszej połowie machają małymi fankami. W drugiej prezentują sektorówkę "Stalówka", a na płocie wywieszają folię "Władcy Podkarpacia", którą podświetlają stroboskopami. Robią także flagowisko z dużych flag. Mecz kończy się wynikiem 0:0, co daje nam upragniony awans do ekstraklasy. Piłkarze po meczu podchodzą pod nasz sektor, dziękując nam za przybycie.
Podróż powrotna mija spokojnie, przy lekkim uzupełnianiu płynów w okolicznych stacjach benzynowych. Dziękujemy za wsparcie kibicom Igloopolu Dębica, Widzewa Łódź, Stali Rzeszów i FC Staszów. Jesteśmy zawsze tam, gdzie Nasz Ruch Chorzów gra!