Piotr Mandrysz, trener GKS-u Tychy nie wyobraża sobie drużyny bez piłkarzy wypożyczonych z Ruchu. Na Cichej nie widzą przeszkód, ale pod pewnymi warunkami.
W drugoligowcu gra dziś czterech piłkarzy z Chorzowa: Paweł Lesik, Mateusz Struski, Bartłomiej Babiarz i Marcin Sobczak. - Na pewno usiądziemy z GKS-em do rozmów na temat przyszłości tej czwórki. Tyski klub musi się jasno określić czy jest zainteresowany ich transferami. Dalsze wypożyczenie byłoby błędem. Musimy zacząć odzyskiwać pieniądze, które w nich zainwestowaliśmy - podkreśla Dariusz Smagorowicz, główny udziałowiec niebieskiej spółki.
źródło: Gazeta.pl / Niebiescy.pl