Dariusz Pasieka (trener Cracovii):
- Patrząc na spotkanie, którego bardzo dramatycznie się układało, muszę mój zespół pochwalić za zaangażowanie i walkę. Przy stanie 1:0 byliśmy w stanie strzelić bramkę wyrównującą. W nieszczęśliwych okolicznościach w samej końcówce drużyna Ruchu pokazała, że jest klasowym zespołem i nieprzypadkowo zajmuje 3 miejsce w tabeli. Niestety nie udało nam się dowieźć tego rezultatu do końca i spróbować szczęścia w rzutach karnych. Jeszcze raz gratulacje dla mojego zespołu. Nie mam do żadnego mojego zawodnika zastrzeżeń. Ruchowi życzę powodzenia w dalszej grze w pucharach i jak najwyższego miejsca w lidze. Widzimy się w następną sobotę.
Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
- Ciekawy był ten mecz. Mieliśmy dużo sytuacji i powinniśmy sprawę załatwić w 90 minutach. Tak się nie stało. Sytuacje były również w dogrywce i powiem szczerze, kiedy układałem już piątkę do strzelania rzutów karnych, udało nam się przeprowadzić akcję, po której padła decydująca bramka. Szczęście niesamowite. Cieszymy się, że nie musiało dojść do rzutów karnych, bo różnie to bywa. Przytrafiły nam się też błędy, bo gdyby ich nie było, nie padłaby bramka dla Cracovii i nie skomplikowalibyśmy sobie tej sytuacji. Generalnie trzeba być zadowolonym z postawy drużyny.
źródło: Niebiescy.pl