Michał Pulkowski pożegnał się z Ruchem latem. W Chorzowie grał przez pięć sezonów i nie ukrywa, że chciałby wrócić. - Może jako trener? - uśmiecha się były kapitan "Niebieskich".
32-letni pomocnik gra od tego roku w pierwszoligowym Dolcanie Ząbki, o Ruchu jednak nie zapomina. - Wciąż jestem w kontakcie z chłopakami z Chorzowa. Kibicuje im i jestem pod wrażeniem tegorocznych wyników. A mogło być jeszcze lepiej, bo przecież nie zasłużyli na stratę punktów w meczach ze Śląskiem Wrocław czy Polonią Warszawa - uważa piłkarz.
Pulkowski nie ukrywa, że jego ambicje sięgają pracy w ekstraklasie. - Chciałbym jeszcze kiedyś wróci na Cichą. Może jako trener? Kto wie? Może niebieską koszulkę założy w przyszłości mój syn? Oby był lepszym piłkarzem niż ojciec i osiągnął na boisku więcej - uśmiecha się "Pulo".
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice