W sobotę "Niebiescy" jadą do Łodzi odkuć się za porażkę z Polonią Warszawa. Lekko nie będzie, bo ŁKS po fatalnym początku rozgrywek złapał wiatr w żagle.
ŁKS po tragicznym otwarciu sezonu zaczął stopniowo "ciułać" punkty, zaś w ostatnich czterech kolejkach trzykrotnie zwyciężył i dość mocno odbił się od dna ligowej tabeli. Z Ruchem spotkał się w tym sezonie w Pucharze Polski i musiał uznać wyższość "Niebieskich" po dogrywce.
Chorzowianie w sobotę będą starali się utrzymać kontakt z czołówką klasyfikacji. Zwłaszcza, że ich ostatni pogromca - Polonia Warszawa - przegonił ich w tabeli dzięki piątkowemu zwycięstwu z Lechem Poznań.
Statystyki wskazują, że najbardziej prawdopodobnym rozstrzygnięciem jest remis. Ruch z ŁKS nie przegrał już od 8 lat, ale jednocześnie nie jest w stanie wygrać na jego terenie od 1995 roku!
Ruch do meczu z łodzianami przystąpi bez Marcina Malinowskiego i Gabora Straki. Obaj w meczu z Polonią ujrzeli swoje czwarte żółte kartki w rozgrywkach. Dodatkowo Słowak doznał naciągnięcia mięśnia, ale powinien wrócić do składu po przerwie na mecze reprezentacji.
Co ciekawe, to pierwszy mecz w sezonie, kiedy grą chorzowian nie będzie dyrygować nikt z duetu Malinowski - Straka. - Straciliśmy ważne ogniwa. Musimy szukać alternatywnych rozwiązań - zauważa trener Ruchu, Waldemar Fornalik. Jakie będę "alternatywne rozwiązania"? Pewniakiem do wyjściowej jedenastki wydaje się Paweł Lisowski, który w bieżących rozgrywkach wybiegał na boisko ośmiokrotnie. Partnerować powinien mu ktoś z dwójki Rafał Grzelak - Marek Szyndrowski.
Poza dwójką pomocników w kadrze meczowej, chyba już po raz ostatni, zabraknie Żeljko Djokicia. Serb tym razem został wydelegowany na mecz w Młodej Ekstraklasie. Bez większych osłabień na boisku radzić będzie musiał sobie ŁKS. Na pewno nie zagra pauzujący za czerwoną kartkę z 11. kolejki Paweł Golański. Do składu wraca natomiast inny obrońca - Piotr Klepczarek.
Lecz ŁKS także stracił ważne ogniwo i także szuka alternatywy. Na ławce trenerskiej nie zasiądzie już Michał Probierz, który w ostatnich dniach nieoczekiwanie porozumiał się z greckim Arisem Saloniki, a w piątek oficjalnie został szkoleniowcem tego klubu. Tymczasowym trenerem łodzian, na mocy warunkowo wydanej przez PZPN licencji, został doradca prezesa ŁKS do spraw sportowych - Tomasz Wieszczycki.
Rozjemcą sobotniego spotkania będzie Szymon Marciniak z Płocka. Początek meczu przy Alei Unii Lubelskiej o godzinie 15:45. Tradycyjnie zapraszamy na naszą
relację LIVE, którą rozpoczniemy na długo przed pierwszym kopnięciem piłki.
Przewidywane składy:
ŁKS: Velimirović - Kascelan, Łabędzki, Pruchnik, Romańczuk - Szałachowski, Kłus, Łukasiewicz, Mięciel, Kaczmarek - Saganowski.
Ruch: Pesković - Burliga, Grodzicki, Stawarczyk, Szyndrowski - Zieńczuk, Grzelak, Lisowski, Janoszka - Piech, Jankowski.
|
źródło: Niebiescy.pl