Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
- Mogę pogratulować zawodnikom dobrego meczu i zwycięstwa. To były dwie różne połowy. W pierwszej stroną dominującą był Górnik i ciężko nam było konstruować składne akcje. Dobrze się stało, że było 1:0, a nie np. 2:0. W przerwie powiedzieliśmy sobie, że ten mecz musi się zmienić diametralnie, jeżeli myślimy o odniesieniu sukcesu. Drużyna świetnie zareagowała. Druga połowa w naszym wykonaniu była bardzo dobra. Zdobywamy trzy bardzo cenne punkty w prestiżowym meczu, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni. Nie będę mówił o sytuacjach niewykorzystanych, bo to wszyscy widzieli. Po zwycięstwie 2:1 też są trzy punkty. Cieszymy się i myślę, że cieszą się z nami kibice, którzy tu byli nieobecni. Pewnie oglądali to spotkanie w wielu miejscach.
Adam Nawałka (trener Górnika):
- Gratulacje dla Waldemara za zdobycie trzech punktów. Przegraliśmy mecz, który był kompletnie pod naszą kontrolą. straciliśmy bramkę po indywidualnych błędach, które nie powinny nam się przytrafić. W naszą grę wkradł się totalny chaos. Zawodnicy chcieli jak najszybciej odrobić straty, co doprowadziło do tego, że środek pola stał się tylko i wyłącznie domeną Ruchu Chorzów. Wiedzieliśmy doskonale jak gra Ruch. Zabrakło nam konsekwencji. Przy stanie 1:1 tym bardziej trzeba grać swoje i czekać na okazje. Te okazje również były, bo drużyna była bardzo dobrze dysponowana, ale po utracie bramki wkradł się totalny chaos. Jeżeli nie gramy zespołowo, jeżeli drużyna nie realizuje założeń taktycznych, to wiadomo co się dzieje. Wtedy tracimy siłę, wtedy poszczególne ogniwa nie funkcjonują jak powinny. Ruch przejął inicjatywę. Ta przegrana bardzo nas boli, ale nie ma możliwości, żeby opuścić głowę. W przyszły piątek mamy następny mecz i trzeba zrobić wszystko, żeby jak najlepiej się do niego przygotować. Te przygotowania zaczynamy jutro.
źródło: Niebiescy.pl