Działacze Ruchu nie chcą sprzedawać piłkarzy, by oddać Chorzowowi dwa miliony złotych, które pożyczyli, ponieważ klubowi brakowało środków na bieżącą działalność. - Klubowa strategia zakłada, że zimą zespół nie zostanie osłabiony. Ruch spłaci pożyczkę - nie ma innej alternatywy. Poza pożyczką klub ma przecież także inne źródła utrzymania [przede wszystkim pieniądze z Canal + - przyp.red.] - mówi Miłosz Stawecki, członek zarządu Ruchu, który wskazuje, że najważniejszym sponsorem "Niebieskich" jest dziś główny udziałowiec spółki Dariusz Smagorowicz. (Gazeta Wyborcza Katowice / Niebiescy.pl)