Maciej Skorża (trener Legii):
- To był dla nas jeden z trudniejszych meczów, jakie zagraliśmy w tym sezonie. Wygrać tutaj to była naprawdę duża sztuka. Drużyna Ruchu jest bardzo ułożoną drużyną. Zakładaliśmy, że będziemy musieli coś stworzyć w ataku pozycyjnym. Przy tak szczelnej obronie i dobrze grającej drużynie z kontry, byliśmy cały czas narażeni na nękanie tej dwójki szybkich napastników. Na szczęście nasza linia obroni i Ariel Borysiuk z Ivicą Vrdoljakiem potrafili przecinać większość tych piłek. Przez to liczba tych kontr nie była tak duża, choć szczególnie w końcówce meczu było one bardzo groźne. Cieszę się, że udało nam się zdobyć bramkę jeszcze w pierwszej połowie, bo to był kluczowy moment. Bardzo ładna asysta Michała Żyro - cieszę się, że ten chłopak popisał się takim ładnym zagraniem - i precyzyjna główka Danijela Ljuboji. W drugiej połowie Ruch rzucił więcej sił w ataku. Były momenty, że Ruch spychał nas do obrony. Kilka prostopadłych piłek za naszą linię obrony było bardzo niebezpiecznych, ale Duszan Kuciak był na posterunku i z tych zagrożeń udało nam się wyjść z obronną ręką. Bardzo się cieszę, że wygrywamy na tak trudnym terenie z tak trudnym przeciwnikiem. W końcu po tej przerwie na reprezentację udało nam się zdobyć komplet punktów.
Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
- Zacznę od gratulacji dla Macieja i drużyny Legii. Bramka do szatni była kluczowym momentem. Do tej pory mecz był pod kontrolą z obydwu stron i nic nie wskazywało, że ten gol padnie. Nie jest łatwo podnieść się po tak straconej bramce. W drugiej połowie staraliśmy się zdobyć przynajmniej jedną bramkę. Zgodzę się, że dominowała taktyka, była bardzo mało miejsca, wiele agresywnych pojedynków, skracania pola gry, przesuwania. Zawodnikom szczególnie ofensywnym nie grało się łatwo. Gdybyśmy w końcówce zrobili punkt, na pewno bylibyśmy bardzo zadowoleni. Jest duży niedosyt. Musimy to przeanalizować i pokazać, jaka to jest odpowiedzialność, gdyby popełnia się błąd z takim przeciwnikiem jak Legia. To zespół, który z meczu na mecz gra coraz lepiej i widać, że jest na fali wznoszącej. Nie jest wstydem przegrać z Legią, ale szkoda, bo byliśmy w stanie tego meczu przynajmniej nie przegrać.
źródło: Niebiescy.pl