Ruch, który wygrał cztery z ostatnich pięciu spotkań, w przypadku zwycięstwa z Legią awansuje do pierwszej trójki ekstraklasy. Tylko jak znaleźć sposób na pokonanie "Legionistów"? Zdaniem Grzegorza Kapicy, "Niebiescy" wcale nie muszą tego jednak robić.
- Ruch nie musi szukać żadnego sposobu na Legię, tylko grać swoje. W dotychczasowych kolejkach "Niebiescy" dali sygnał, że są groźni dla wszystkich. Dobrze funkcjonuje system 4-4-2 z dwójką ruchliwych napastników Maciejem Jankowskim i Arkadiuszem Piechem. Za ich plecami rządzi Marcin Malinowski, który przeżywa renesans formy - uważa były król strzelców i mistrz Polski w barwach Ruchu.
- Legia będzie mieć na Cichej problem. Wychodząc na boisko warszawianie na pewno będą pamiętać, że w składzie Ruchu jest piłkarz, który niezależnie od pory dnia i miejsca rozgrywania meczu zawsze ładuje im bramki. Piech lubi grać przeciwko Legii, a nie da się ukryć, że są drużyny, które leżą napastnikom i prawo serii jest w tym przypadku bardzo możliwe. Reasumując: to Legia musi szukać fortelu na Ruch, a nie odwrotnie - mówi Grzegorz Kapica, który jest obecnie trenerem II-ligowej Chojniczanki Chojnice.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice / Niebiescy.pl