"Niebiescy" wzięli wczoraj udział w uroczystym otwarciu boiska do gry w piłkę nożną przy Domu Dziecka w Zawierciu. Zawodnicy ekstraklasowego Ruchu rozegrali z tej okazji mecz z podopiecznymi placówki, który zakończył się zwycięstwem dzieci 3:1. - Liczymy na rewanż! - zapewnił obrońca Igor Lewczuk.
Do Zawiercia pojechało pięciu chorzowskich zawodników. Oprócz Lewczuka dzieci odwiedzili także Paweł Abbott, Rafał Grzelak, Tomas Josl i Michal Pesković. - Cieszę się, że naszą wizytą mogliśmy zrobić niespodziankę naszym młodym kibicom z Zawiercia. Mam nadzieję, że teraz będą nie tylko dopingować naszą drużynę, ale także sami chętnie wybiegną na murawę i będą grać w piłkę - powiedział Paweł Abbott.
Po meczu piłkarze rozdawali autografy swoim zawierciańskim fanom i pozowali do fotografii, które z pewnością dla każdego kibica "Niebieskich" będą wyjątkową pamiątką. - Nie mogliśmy sobie wymarzyć lepszej niespodzianki. Nasze dzieci z ogromnym zaangażowaniem kibicują drużynie z Cichej, więc jest nam tym bardziej miło, że zawodnicy znaleźli czas, aby pokazać im jak wygląda prawdziwy futbol. To z pewnością zachęci moich wychowanków do aktywnego uprawiania sportu - stwierdziła Elżbieta Kołodziej, dyrektor Ośrodka Usług Opiekuńczo-Wychowawczych w Zawierciu.
Na otwarciu boiska pojawili się również kibice Ruchu z Fan Clubu Zawiercie.
źródło: Niebiescy.pl / Ruch Chorzów