Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
- Chciałoby się zawsze oglądać taki Ruch, grający z taką ambicją i takim zaangażowaniem. Oczywiście wynik nie jest dla nas korzystny. Jesteśmy zawiedzeni, że po takim meczu nie udało nam się wywieźć przynajmniej jednego punktu z Krakowa. Widać musimy jeszcze popracować nad pewnymi elementami, żeby z taką drużyną jak Wisła Kraków umieć obronić przynajmniej remis, a być może zadać decydujący cios. Dzisiaj wynik był sprawą otwartą. Dziękujemy naszym kibicom za wsparcie, bo stworzyli razem z kibicami Wisły wspaniałą atmosferę. Chciałoby się częściej oglądać takie spotkania. Mogę moim zawodnikom zawodnikom z jednej strony pogratulować dobrego meczu, a z drugiej współczuć, że jedziemy bez punktu.
Robert Maaskant (trener Wisły):
- To chyba nie był nudny mecz. Ruch starał się grać, ale to my byliśmy lepszą drużyną w pierwszej połowie, chociaż znowu nie zagraliśmy dobrze pierwszej części gry. Nadal jednak to my byliśmy lepsi. Prowadziliśmy 1:0. W drugiej połowie zagraliśmy znacznie lepiej. Zmieniliśmy coś - graliśmy z Jirsakiem, Nunezem i Sobolewskim inaczej ustawionymi niż w pierwszej połowie. To było lepsze dla nas. Widziałem dziś bardzo złe rzeczy - mówię o złych podaniach, o złej obronie. Jednak widziałem też fantastyczne rzeczy, kiedy stwarzaliśmy sobie okazje, kiedy graliśmy szybkim tempem, kiedy strzelaliśmy bramki. Nie było dziś nudno. Ostatecznie uważam, że zasłużyliśmy na wygraną, ale to chyba logiczna sytuacja gry gramy u siebie. Mimo wszystko Ruch postawił nam trudne warunki. My przez pierwsze 30 minut graliśmy w dziesięciu, a nawet w dziewięciu ze względu na kontuzje. Patryk Małecki nastąpił na piłkę i przez to skręcił kostkę. Ma grubą kostkę, więc myślę, że będzie poza grą przez tydzień, a potem zobaczymy, czy będzie zdolny do gry. Maor Melikson brał udział w starciu. To on sam zaatakował przeciwnika. Dotknął nogę rywala i przez to stało mu się coś ze stopą. Musimy zaczekać do jutra, żeby zobaczyć, co mu się stało. On sam nie ma dobrych przewidywać co do tego, bo miał podobną kontuzję wcześniej w Izraelu, ale naprawdę musimy zaczekać na wyniki badań w szpitalu.
źródło: Niebiescy.pl