Przy mysłowickim domu dziecka w Mysłowicach zostało uroczyście otwarte boisko sportowe. Inwestycja, na którą podopieczni ośrodka czekali od lat, została po części sfinansowana z zysków z turnieju "Piłkarze Dzieciom", organizowanego m.in. przez Wojciecha Grzyba.
- Bardzo się cieszę, że nasi młodzi sympatycy z Mysłowic będą mogli nie tylko kibicować "Niebieskim", ale także aktywnie uprawiać sport. Tym bardziej, że Ruch Chorzów przyczynił się do powstania tego boiska. 6 lat temu, razem z moim kolegą Krzysztofem Skibińskim, byłym zapaśnikiem, postanowiliśmy zorganizować zimą turniej piłkarski w mysłowickiej hali. Pomyśleliśmy, że możemy nie tylko pograć w piłkę i dobrze się bawić, ale przy okazji komuś pomóc. Władze klubu chętnie poparły ten pomysł i dzięki temu Ruch Chorzów zaangażował się w organizację turnieju charytatywnego "Piłkarze dzieciom", który odbywa się co roku w grudniu w Mysłowicach – opowiada pomocnik "Niebieskich"Wojciech Grzyb.
Podczas otwarcia obiektu nie zabrakło zawodników "Niebieskich", którzy zagrali pokazowe spotkanie z wychowankami domu dziecka. Oprócz popularnego "Grzybka" w spotkaniu zagrali Arkadiusz Piech, Matko Perdijić i Piotr Stawarczyk. - Mam nadzieję, że dzieci z mysłowickiego Domu Dziecka bawiły się w trakcie dzisiejszych rozgrywek równie dobrze jak ja. Cieszę się, ze udało się zbudować to boisko dla naszych młodych kibiców dzięki pomocy Ruchu. To dowód na to, że popularność piłki nożnej i zawodników można mądrze wykorzystać – powiedział Arkadiusz Piech.
źródło: Niebiescy.pl / Ruch Chorzów
fot. Ruch Chorzów