Rafał Grodzicki, któremu 31 grudnia kończy się kontrakt z Ruchem, wciąż nie podpisał nowej umowy. Zapewnia jednak, że jest już w stu procentach dogadany z działaczami "Niebieskich".
- Porozumieliśmy się co do każdej opcji, każdego wariantu mojej dalszej gry w Chorzowie, więc pozostaje nam złożyć podpisy pod nową umową. Tak się jednak składało, że jakoś nie możemy się spotkać. Albo mnie coś wypadało, albo najważniejszy człowiek w klubie, Dariusz Smagorowicz, nie miał czasu. To jednak nie jest problem, tym bardziej, że nie musimy się spieszyć - wyjaśnia "Grodek".
źródło: Sport / Niebiescy.pl