W ostatnim ligowym spotkaniu piłkarze Ruchu Chorzów po dobrej grze pokonali na własnym stadionie Jagiellonię Białystok 1:0. Ale to było prawie dwa tygodnie temu. Czy teraz będą w stanie podtrzymać dobrą formę i zainkasować komplet punktów w meczu z Zagłębiem Lubin?
"Niebiescy" w trakcie przerwy spowodowanej meczami reprezentacji Polski nie ograniczyli się do samych treningów. W ubiegły piątek chorzowianie zmierzyli się w meczu kontrolnym z Koroną Kielce. Podopieczni Waldemara Fornalika odnieśli zwycięstwo 2:1, a na boisku pojawiło się dwóch nowych zawodników – Tomas Josl i Rafał Grzelak.
Ten drugi ponownie przywdział koszulkę Ruchu po 10 latach przerwy. - Był to dla mnie taki "debiut" po powrocie do Ruchu. Wszedłem na boisko na 20 minut i bardzo się z tego cieszę. Ale o meczu z Zagłębiem Lubin nawet nie myślę, bo tydzień to za mało. Dopiero co dołączyłem do drużyny i trener jeszcze nie będzie brał mnie pod uwagę – mówił Grzelak po sparingu z Koroną.
Piłkarze Zagłębia Lubin dwutygodniową przerwę również wykorzystali na rozegranie spotkania towarzyskiego. Zespół prowadzony przez Jana Urbana zmierzył się w Niemczech z pierwszoligowym Dynamem Drezno. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, a bramkę dla "Miedziowych" zdobył Arkadiusz Woźniak.
Dodatkowo lubinianie udali się na obóz do Zakopanego. Piłkarze Zagłębia w Tatry wyjechali w poniedziałek. - Chcemy, by drużyna się jeszcze bardziej scementowała. Żebyśmy byli razem, wspólnie – mówił trener Urban. W czwartek zespół przyjechał już na Śląsk i zatrzymał się w jednym z katowickich hoteli.
Jak podkreśla szkoleniowiec Zagłębia, jego zespół zamierza wywalczyć pierwsze trzy punkty w tym sezonie. - Do Chorzowa pojedziemy po niezbędne dla nas zwycięstwo. To przede wszystkim – zapowiada Urban.
Póki co, Zagłębie nie wygrało od początku rozgrywek ani jednego spotkania. W Chorzowie wierzą, że w piątek nie uda się gościom przerwać tej passy . - Mam nadzieję, że w konfrontacji z Zagłębiem będzie podobnie jak w spotkaniu z Jagiellonią, bo bardzo liczymy na kolejne zwycięstwo. Jeśli wzniesiemy się na wyżyny naszych możliwości, to uważam, że stać nas na nie – twierdzi Waldemar Fornalik. I dodaje: - To będzie bardzo trudny mecz. Pamiętamy jeszcze, w jak pechowych okolicznościach w poprzednim pojedynku z tym zespołem straciliśmy w doliczonym czasie gry bramkę, a tym samym zwycięstwo. Teraz też nie będzie łatwo, bo choć Zagłębie nie nazbierało do tej pory zbyt wielu punktów, to jednak gra chłopców trenera Jana Urbana była sporo lepsza niż ich dotychczasowe wyniki – zauważa szkoleniowiec "Niebieskich".
Spotkanie Ruchu Chorzów z Zagłębiem Lubin rozpocznie się w piątek o godz. 18:00 na stadionie przy ul. Cichej. Kibiców, którzy nie będą mogli na żywo śledzić rywalizacji obu drużyn zapraszamy na naszą relację LIVE.
Przewidywane składy:
Ruch: Perdijić - Lewczuk, Grodzicki, Stawarczyk, Szyndrowski - Grzyb, Malinowski, Straka, Janoszka - Abbott, Piech.
Zagłębie: Isailovic - Rymaniak, Reina, Hanek, Telichowski - Hanzel, Rachwał , Pawłowski, Małkowski, Abwo – Sernas. |
źródło: Niebiescy.pl