W sparingu rozegranym na stadionie Przeboju Wolbrom Ruch Chorzów pokonał Koronę Kielce 2:1. Wszystkie bramki padły w drugiej części spotkania. Swój debiut w zespole "Niebieskich" zanotował Tomas Josl, a Rafał Grzelak założył koszulkę z "eRką" na piersi po 10 latach przerwy.
Podopieczni trenera Fornalika już kilka sekund po pierwszym gwizdku sędziego zdecydowanie zaatakowali Koronę. Na gole trzeba było jednak poczekać do drugiej połowy. W 60. minucie spotkania bardzo bliski pokonania Krzysztofa Pilarza był Paweł Abbott, jednak golkiper Korony wykazał się refleksem. - Udało mi się dołożyć palca i piłka wylądowała na poprzeczce - relacjonował "Pilu".
Bramkarz, który spędził na Cichej trzy lata swojej kariery, kilka minut później był już jednak bezradny, gdy stanął oko w oko z Jakubem Smektałą. 24-letni pomocnik najpierw ograł Artura Lenartowskiego, a po chwili mógł się cieszyć z pierwszej bramki strzelonej w barwach Ruchu. Autorem drugiego trafienia dla "Niebieskich" był Paweł Kal, który wpakował piłkę do siatki po uderzeniu Filipa Starzyńskiego.
Kielczanie odpowiedzieli bramką zdobytą z rzutu karnego, ale to było wszystko, na co było ich stać tego dnia. - W drugiej połowie Ruch miał przewagę, którą potrafił udokumentować dwoma bramkami. Wynik mówi sam za siebie - stwierdził Krzysztof Pilarz.
Sparing: Ruch Chorzów 2:1 (0:0) Korona Kielce
Bramki: Smektała 67', Kal 71' (s) - Zieliński 77' (k)
Żółta kartka: Burliga
Czerwona kartka: Burliga 90' (za drugą żółtą)
Składy:
Ruch: Perdijić (46' Pesković) - Burliga, Szyndrowski (58' Grodzicki), Stawarczyk (73' Kanarek), Josl (46' Lewczuk) - Grzyb (33' Smektała), Malinowski (33' Komac), Straka (33' Starzyński), Janoszka (33' Zieńczuk) - Abbott (70' Grzelak), Piech (33' Olszar, 84' Kwiatkowski).
Korona: Pilarz - Kuzera (46' Bąk), Stano (46' Kal), Hernani, Tomasz Lisowski (46' Lenart) - Kiełb (46' Papka), Jovanović (46' Lenartowski), Vuković (46' Maliszewski), Sobolewski (46' Lech), Kaczmarek (46' Janiec) - Cichos (46' Zieliński).
Widzów: 300
|
źródło: Niebiescy.pl