- Skłaniam się ku grze ofensywnej, z pełnym zabezpieczeniem tyłów, maksymalną asekuracją - zapowiada przed meczem z Jagiellonią trener Ruchu Chorzów, Waldemar Fornalik.
W dwóch ostatnich spotkaniach piłkarzom "Niebieskich" nie wiodło się najlepiej. Najpierw przytrafiła im się porażka ze Śląskiem Wrocław, a potem ulegli we Wronkach Lechowi Poznań. - Z Jagiellonią musimy wygrać za wszelką cenę. Ewentualne zwycięstwo sprawi, że na reprezentacyjną przerwę udamy się w dobrych nastrojach. Mam nadzieję, że nie przytrafią nam się już takie błędy w obronie, jak w ostatnich meczach. Goście na pewno nastawią się na grę z kontry, mają zresztą w składzie znakomitych wykonawców do takiej gry, z lisem pola karnego na czele, jakim jest Tomasz Frankowski – mówi szkoleniowiec Ruchu.
W trakcie przygotowań do sezonu piłkarze "Niebieskich" zmierzyli się z Jagiellonią w meczu kontrolnym. Chorzowianie zagrali wówczas dobre spotkanie i wygrali 4:0. - Zapomnijmy już o tym sparingu. Jagiellonia była krótko po odpadnięciu z europejskich pucharów, więc tak naprawdę zaczynali normalne przygotowania, byli w okresie intensywnych treningów. My mogliśmy już wtedy schodzić z dużych obciążeń, co było widoczne na boisku, bo pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony. Jaga zagrała też bez kilku podstawowych zawodników, więc naprawdę nie wracajmy do tamtego meczu. W niedzielę będzie to zupełnie inne spotkanie – dodaje Waldemar Fornalik.
źródło: Niebiescy.pl / Ruch Chorzów