Paweł Abbott (napastnik Ruchu):
- Na razie wszystko jest dobrze, ale ważne, żeby to przeszło na mecze ligowe. Ja osobiście jestem dobrze przygotowany do sezonu i czuję się dobrze. Zresztą cały zespół dobrze wygląda, współpraca między nami świetnie się układa. Powtórzę jednak jeszcze raz, że to są tylko sparingi. Czekamy na ligę i to w niej mamy się dobrze prezentować. Myślę, że powinniśmy sobie poradzić bez problemu.
Arkadiusz Piech (napastnik Ruchu):
- Po to ciężko trenujemy, żeby to wszystko dobrze wyglądało na boisku. Dziś przegrywaliśmy 1:0, ale gol Pawła na 1:1 podniósł nas na duchu i szybko strzeliliśmy na 2:1. Mieliśmy jeszcze okazje, żeby strzelić więcej. Na przykład ja mogłem zdobyć bramkę, ale Marek Zieńczuk trochę mnie zaskoczył tym podaniem. Wiadomo, że takie sytuacje się dzieją w polu karnym i tym razem niestety nie udało się tego wykorzystać. Cały czas musimy jeszcze pracować nad skutecznością, bo stwarzamy sobie dużo okazji, ale nie zawsze piłka wpada do siatki. Za tydzień zaczynamy sezon i jestem dobrej myśli.
Dziś boisko opuściłem trochę wcześniej, bo po jednym ze starć złapały mnie skurcze. To nie był żaden poważny uraz.
Łukasz Janoszka (pomocnik Ruchu):
- Jesteśmy optymalnie przygotowani do sezonu. Przepracowaliśmy ten okres tak, jak powinniśmy. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Może jeszcze musimy popracować trochę nad skutecznością, bo tych sytuacji dzisiaj mieliśmy sporo i powinniśmy ich więcej wykorzystać. Osobiście myślę ,że jestem w niezłej dyspozycji, ale trzeba wziąć pod uwagę, że to są tylko sparingi. Cracovia to mocny przeciwnik, który postawił nam dziś ciężkie warunki. To było pozytywne przetarcie przed ligą.
źródło: Niebiescy.pl
fot. Norbert Barczyk / Pressfocus